Start Elbląg odwrócił losy meczu w europejskich pucharach
Po 7 latach przerwy Start Elbląg wrócił do europejskich pucharów. W pierwszym spotkaniu w Turcji podopieczne Magdaleny Stanulewicz pokonały Trabzon Ortahisar BSK 39:32, mimo że w pierwszej połowie przegrywały nawet siedmioma bramkami.
Pierwszy kwadrans był bardzo nerwowy w wykonaniu elbląskiej drużyny. Turczynki narzuciły swój styl gry. W 23. minucie gospodynie prowadziły aż 15:8. Start, przede wszystkim za sprawą Aleksandry Zych, jednak skutecznie niwelował straty. Ostatecznie w pierwszej połowie elblążanki przegrywały 16:18.
W drugiej partii Joanna Kozłowska, po kontaktowym trafieniu na 18:19, została ukarana czerwoną kartką i musiała opuścić boisko. Mimo gry w osłabieniu Start doprowadził do remisu, a w 41. minucie wyszedł na prowadzenie i do końca kontrolował przebieg spotkania.
Rewanż, decydujący o losach awansu do trzeciej rundy rozgrywek, w poniedziałek, 29 września.
Autor: K. Piasecka
Redakcja: M. Rutynowski




























