Śmierć 14-latka z Susza. Kuratorium zakończyło kontrolę, są pierwsze wnioski
Warmińsko-Mazurskie Kuratorium Oświaty w Olsztynie zakończyło kontrolę w szkole w Suszu. To placówka, której uczeń w połowie miesiąca popełnił samobójstwo – wszedł pod jadący pociąg. 14-latek miał doświadczać hejtu i przemocy rówieśniczej.
O wynikach kontroli poinformowała kurator Jolanta Skrzypczyńska. – Sporządzany jest protokół, z którego – mogę wstępnie powiedzieć – nie wynika, że szkoła zaniedbała tak wiele kwestii, jak to jest komentowane – powiedziała. Dodała, że nie było zgłoszeń dotyczących trudnej sytuacji chłopca, a przyczyny jego decyzji wyjaśnią odpowiednie służby.
Śmierć nastolatka wzbudziła duże zainteresowanie, także w sieci, gdzie – zamiast refleksji – część osób nadal podsycała hejt – ocenił profilaktyk i suicydolog Leszek Dowgiałło. Zdaniem eksperta największym błędem było opublikowanie listu, który 14-latek miał po sobie zostawić.
– Jeżeli w listach, które pozostają lub są pisane w imieniu osoby, która odebrała sobie życie, romantyzujemy albo mówimy o samobójstwie jako rozwiązaniu problemów, może wystąpić efekt Wertera – czyli zwiększenie liczby prób samobójczych wśród osób, którym te listy będą dawały pewne rozwiązanie – wyjaśnił.
Dodajmy, że sprawę śmierci 14-latka nadal wyjaśnia policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Iławie.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Grabowska
Redakcja: A. Niebojewska
Śmiertelne potrącenie na linii Susz–Prabuty. Utrudnienia w ruchu pociągów


























