Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Sadownicy z Warmii i Mazur boją się koronawoirusa. „Jeżeli zamkną granice nie będzie rąk do pracy i zbiory przepadną”

Koronawirus na ustach wszystkich, także sadowników. O zagrożeniach rozmawiano przy okazji spotkania w Warmińsko-Mazurskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Olsztynie.

Plantator z Mrągowa Tomasz Laska w sezonie zbiorów zatrudnia tylko pracowników z Ukrainy. Jak mówi, obawia się, że zabraknie rąk do pracy, a zbiory przepadną.

Epidemia się rozkręca i nikt nie wie co będzie w czerwcu. Możemy wyłożyć potężne pieniądze na upraw i ochronę i nie zebrać zbiorów. Mogą nawet zamknąć granicę i wtedy będzie problem z ludźmi, bo nie będzie rąk do pracy i zbiorów. Wtedy cała nasza praca pójdzie w nicość.

Sadownicy i producenci owoców miękkich z Warmii i Mazur rozmawiali także o nowych rozwiązaniach w produkcji sadowniczej, nawodnieniach i walce ze szkodnikami.

 

Autor: M.Kwiatkowska
Redakcja: B.Świerkowska-Chromy

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w sąd, owoce, jabłka
Pędził prawie 190 km/h przez miejscowość koło Bartoszyc. 19-letni pirat drogowy stanie przed sądem

Pędził z prędkością 189 km/h przez Kinkajmy pod Bartoszycami. 19-latek stracił prawo jazdy, które miał zaledwie od roku - mówi młodszy aspirant Marta Kabelis z bartoszyckiej...

Zamknij
RadioOlsztynTV