Romuald Tański: umowa UE–Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu
– Rolnictwo na tym straci, bo nie wytrzymamy konkurencji z Ameryką Południową. Tak o umowie z krajami Mercosur mówił w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn Romuald Tański, prezes Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej.
Dziś przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen o godzinie 17 podpisze umowę o bezcłowym handlu między Unią Europejską a państwami tworzącymi organizację Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj i Boliwia). Zdaniem Romualda Tańskiego decyzja doprowadzi do strat w polskim rolnictwie.
Tam jest dużo tańsza produkcja. Polski rolnik nie boi się konkurencji, jeśli konkuruje na jednych zasadach, natomiast tu jest przepaść. Stosowanie pestycydów, regulatorów wzrostu przyspieszających produkcję
– mówił.
Zdaniem prezesa Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej umowa sprawi, że Polska straci część rynków zachodnioeuropejskich.
Ta żywność jest niezdrowa, natomiast klienci wybierają produkty o niższej cenie. Polska w 40 procentach produkuje żywność na eksport. Jeśli dojdzie do nas tańszy towar np. z Brazylii czy Argentyny, to on wyprze towary z całej Unii Europejskiej
– dodał.
Bezcłowy handel nie będzie nieograniczony – umowa zakłada limity importu południowoamerykańskiej żywności do Unii. Ma być też mechanizm zawieszania handlu, jeśli ceny w Unii spadną o więcej, niż 5 procent. Zdaniem gościa Porannych Pytań te mechanizmy są jednak niewystarczające.
Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski


























