Olsztyn nie wykorzystał milionów na bezpieczeństwo. Dotacja została zwrócona

Fot. A. Pawlik
Miliony złotych mogły zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa mieszkańców Olsztyna. Ostatecznie jednak miasto nie wykorzystało dostępnych środków. Dlaczego?
Była szansa na zakup agregatów prądotwórczych i sprzętu do zabezpieczenia podstawowych usług, jednak władze Olsztyna nie sięgnęły po pełną pulę pieniędzy z rządowego programu ochrony ludności i obrony cywilnej. Do dyspozycji było 12,5 miliona złotych, jednak do wojewody warmińsko-mazurskiego trafił wniosek na 3,5 miliona złotych, czyli o 9 milionów mniej.
Po korektach kwotę tę zmniejszono do 2 milionów złotych, ale i tych środków ostatecznie nie wykorzystano. Cała dotacja została zwrócona.
Rzecznik olsztyńskiego ratusza Patryk Pulikowski tłumaczył tę decyzję trudną sytuacją rynkową oraz ograniczoną dostępnością sprzętu. Potencjalni dostawcy wskazywali na duże trudności z zapewnieniem dostaw do 31 grudnia 2025 roku. W tej sytuacji miasto uznano, że realizacja zamówień w terminie jest niemożliwa.
Rozpoczęcie ich wykonania mogło nastąpić dopiero po podpisaniu umowy z wojewodą warmińsko-mazurskim. Z uwagi na tak krótki termin realizacji niezbędna była rezygnacja w tych zamówień, które powinny być procedowane w tzw. procedurze unijnej
– stwierdził.
Jak wyjaśnił Patryk Pulikowski, w takim przypadku podstawowy termin składania ofert wynosi 35 dni od momentu ogłoszenia zamówienia.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Grabowska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























