Mróz po odwilży utrudnia jazdę. Lokalna śliskość i koleiny
Po krótkiej odwilży do regionu wróciły opady śniegu i mróz, co sprawiło, że na drogach Warmii i Mazur zrobiło się ślisko. Drogowcy apelują do kierowców o ostrożność.
Jak przekazała Joanna Miłek z olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, wszystkie drogi krajowe w regionie są przejezdne. Nad ich utrzymaniem pracują 34 jednostki sprzętu odśnieżnego i przeciwgołoledziowego. Lokalna śliskość występuje m.in. na drodze krajowej nr 16 na odcinku Mrągowo–Ełk oraz na DK 59 Giżycko–Mrągowo.
Również drogi wojewódzkie pozostają przejezdne, jednak warunki są trudniejsze. Jak podkreślił Ryszard Dulski z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie, miejscami zalega warstwa zajeżdżonego śniegu, występuje błoto pośniegowe i koleiny. Na trasach pracuje łącznie 60 jednostek sprzętu, w tym 49 piaskarko-solarek.
Najtrudniejsza sytuacja panuje na drogach bocznych i lokalnych. Tam pod cienką warstwą śniegu często kryje się lód, co znacząco zwiększa ryzyko poślizgu. Kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków i zachować szczególną ostrożność.
Na południu kraju prognozowane są intensywne opady śniegu i oblodzenie, natomiast na północy – silny mróz. Ostrzeżenia przed niebezpiecznymi zjawiskami wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W województwie warmińsko-mazurskim oraz w rejonie Suwałk w nocy temperatura może spaść do -18, lokalnie -15 stopni Celsjusza. W sobotę (15.02) w ciągu dnia maksymalnie prognozowane jest około -10 stopni. Alerty dla tej części kraju mają obowiązywać do poniedziałkowego poranka.
Na południu Polski synoptycy zapowiadają opady śniegu w województwach: opolskim, śląskim, świętokrzyskim, podkarpackim i małopolskim. Jak poinformowała rzeczniczka IMGW Agnieszka Prasek, wydane ostrzeżenia dotyczą opadów mogących spowodować przyrost pokrywy śnieżnej nawet do 15 centymetrów. Śnieg ma zacząć padać późnym popołudniem, a zjawisko będzie stopniowo słabnąć jutro.
Dodatkowo na południu Dolnego Śląska oblodzenie może utrzymywać się do godziny 21. Z kolei na południu Małopolski śliskie drogi prognozowane są od późnego wieczora do jutrzejszego poranka.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Karpiszen/ K. Kantor
Redakcja: P. Jaguszewski




























