Lodówki społeczne ratują świąteczne jedzenie. Jak bezpiecznie dzielić się potrawami?
Święta Bożego Narodzenia to nie tylko czas rodzinnych spotkań, ale również przygotowywania dużych ilości jedzenia. Po świętach wiele potraw trafia jednak do kosza, mimo że wciąż są świeże i zdatne do spożycia. Jednym ze sposobów na ograniczenie marnowania żywności jest korzystanie z lodówek społecznych.
Jak podkreśliła Jolanta Markiewicz z Banku Żywności w Olsztynie, dzieląc się jedzeniem, warto kierować się kilkoma prostymi zasadami.
Jeżeli po Świętach rzeczywiście nam zostanie jedzenie, to pamiętajmy, że pewne rzeczy można zamrozić, inne można przetworzyć i najpierw spożytkujmy to u siebie. Potem zobaczmy, czy jest sąsiad blisko, a jeżeli już nie ma innego rozwiązania i nie mamy komu przekazać jedzenia, to zapakujmy to, opisując kiedy wkładamy jedzenie do lodówki, co to jest, czy zawiera np. alergeny i wstawmy to do lodówki społecznej. Takie są w Olsztynie dwie
– powiedziała.
W Olsztynie działają dwie lodówki społeczne: jedna przy siedzibie Banku Żywności na ulicy Kotańskiego, druga przy Parafii Chrystusa Króla na ulicy Wyspiańskiego na Zatorzu. Nie należy wkładać do nich produktów z bardzo krótkim terminem ważności. Przekazywane potrawy muszą być świeże, bezpieczne i odpowiednio przygotowane.
Najbardziej pożądane to te rzeczy, które możemy zamknąć w słoiku. To najbardziej bezpieczne, bo nawet jeśli mamy mięso pieczone i wstawimy je do słoika i zawekujemy, to przedłużamy tym trwałość i jedzenie jest bezpieczne. Jeżeli to mięso tylko zawiniemy w papier i to będzie leżało dwa dni, to może niekoniecznie nadawać się do spożycia. Na pewno nie zostawiajmy nic surowego – jajek, ciast, kremów, bo to nie będzie bezpieczne
– dodała Jolanta Markiewicz.
Prezes Banku Żywności w Elblągu Teresa Bocheńska przekazała, że w Elblągu lodówki znajdują się przy ulicach Stefczyka i Związku Jaszczurczego.
Można tam wkładać właściwie wszystko. Każda potrawa czy w słoiku, kartonie czy innym pojemniku na pewno będzie przez kogoś chętnie przyjęta mogą być owoce i warzywa. Podobnie z barszczem czy bigosem
– powiedziała.
Jak dodał burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski, w Iławie znajdują się dwie lodówki społeczne.
Jedna lodówka powstała w czynie społecznym oddolnym, zainspirowana przez naszych mieszkańców i jedna znajduje się przy ulicy Bandurskiego, na tyłach bloku na starówce. Druga lodówka powstała z inicjatywy naszego miasta i znajduje się na tyłach budynku Osiedlowego Domu Kultury na ulicy Skłodowskiej i tym budynkiem opiekują się nasi seniorzy
– przekazał.
– Jedna lodówka społeczna jest także w Nowym Mieście Lubawskim – dodał wiceburmistrz Bartosz Truszczyński.
W Nowym Mieście Lubawskim już od ponad roku funkcjonuje lodówka społeczna, która jest zlokalizowana przy ulicy Kościelnej, nieopodal Muzeum Działyńskich. Jest to lodówka, która powstała z inicjatywy naszej mieszkanki
– dodał.
Lodówka społeczna znajduje się również w Działdowie przy ulicy Zientary-Malewskiej.
Problem marnowania żywności w okresie świątecznym jest znaczący. Według danych Polacy wyrzucają w tym czasie łącznie ponad 61 tysięcy ton jedzenia, co daje średnio około 1,6 kilograma na osobę.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Jaguszewski/ J. Sulecki / A. Bruchwald


























