Aktualności, Aplikacja mobilna, Pisz, Regiony
Bicie rekordu w Piszu. Czy 12 tysięcy lisów origami trafi do Księgi Guinnessa?
Hala sportowa piskiej „dwójki” wypełniła się tysiącami kolorowych figurek. To właśnie dziś Łukasz Pietruszka rzucił wyzwanie kapitule Guinnessa i próbował ustanowić rekord świata w największej wystawie lisów origami.
To finał drogi, która zaczęła się od fascynacji książką o rekordach, kupioną jeszcze w dzieciństwie. W Szkole Podstawowej nr 2 przy ulicy Lipowej w Piszu można podziwiać dokładnie 12 026 papierowych figurek. Ułożenie tak potężnej armii z papieru to niezwykły wyczyn, który wymagał nie tylko nie lada precyzji, ale i gigantycznego poświęcenia. Składanie lisów z origami zajęło niemal 17 miesięcy.
Jak przyznał autor imponującej wystawy, Łukasz Pietruszka, stworzenie kilkunastu tysięcy lisków było połączeniem dwóch życiowych zainteresowań, które towarzyszyły mu od wczesnych lat szkolnych.
Dzisiaj jest ukoronowanie mojej pracy, bo całe przedsięwzięcie zajęło mi 17 miesięcy. Z origami pierwszy raz zetknąłem się w podstawówce. Potem zauważyłem, że to doskonały sposób na odstresowanie się. Pomyślałem sobie w końcu, dlaczego by nie połączyć jednej pasji, czyli origami, z drugą pasją, czyli rekordami. No i tak się narodził pomysł i wymyśliłem po prostu, żeby spróbować zrobić coś największego na świecie
– powiedział.
Dzisiejsza wystawa to najważniejszy, ale nie ostatni krok na drodze do historycznego sukcesu. Cała dokumentacja z dzisiejszego liczenia oraz niezbędne dowody trafią teraz do Londynu, gdzie zostaną oficjalnie zweryfikowane przez kapitułę Guinnessa. Dopiero po ich akceptacji rekord zostanie ostatecznie zatwierdzony.
Zanim jednak liski trafią do kart historii, można je zobaczyć na własne oczy. Wystawa w Szkole Podstawowej nr 2 otwarta jest dla zwiedzających do godziny 16:00.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: P. Jaguszewski


































