Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, STYL i ZDROWIE
Dzień Walki z Depresją. Nawet 4 miliony Polaków może zmagać się z chorobą

To jedna z najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych XXI wieku. Często rozwija się po cichu, by w skrajnych przypadkach prowadzić do tragedii. Specjaliści alarmują: depresji nie wolno bagatelizować.
Dziś obchodzimy Dzień Walki z Depresją. Według danych rządowych choroba może dotykać około 1 miliona 200 tysięcy Polaków, choć niektóre szacunki wskazują, że cierpi na nią nawet 4 miliony mieszkańców kraju.
Podstawowe objawy to utrzymujący się powyżej dwóch tygodni smutek, obniżony nastrój, zobojętnienie, brak energii oraz – w najcięższych przypadkach – myśli samobójcze. Samobójstwo to najpoważniejszy skutek depresji, ale nie jedyny.
Tak jak diagnozujemy to u nas, wśród suicydologów, to 90 procent osób, które dokonywały zachowań samobójczych – to nie są tylko zgony, ale i próby samobójcze – było w stanie klinicznej depresji. Drugą rzeczą, na którą depresja ma ogromny wpływ, są uzależnienia. Czasami próbujemy swój obniżony nastrój, który trwa jakiś czas, łagodzić używkami i niestety idą w parze uzależnienia z depresją. Trzecią ważną rzeczą, o której warto pamiętać, jest fakt, że depresja może wpływać na różnego rodzaju zaburzenia somatyczne
– powiedział suicydolog Ryszard Jabłoński.
Specjaliści są zgodni, że depresji nie można lekceważyć. Nie da się jej wyleczyć spacerami na świeżym powietrzu czy wizytą na siłowni. Konieczne jest leczenie, a najlepsze efekty przynosi połączenie farmakoterapii i psychoterapii.
Każda osoba, która jest w stanie depresji, powinna być poddana leczeniu. Naprawdę nie warto uprzedzać się do psychiatrów. Trzeba pójść, trzeba porozmawiać. Czasami potrzebna jest farmakoterapia, i nie bójmy się tego. Ona powinna trwać czasami nawet kilka miesięcy, aktualnie mamy naprawdę nową, dobrą generację leków antydepresyjnych, przeciwko przede wszystkim pogłębianiu się tej depresji. I nie bójmy się tego. One nie uzależniają
– przekonywał Ryszard Jabłoński.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























