Coraz więcej zachorowań na grypę. Lekarze ostrzegają przed groźnymi powikłaniami
Na Warmii i Mazurach wyraźnie rośnie liczba zachorowań na grypę, a także pacjentów wymagających hospitalizacji z powodu ciężkiego przebiegu choroby lub jej powikłań. – Do szpitali trafiają głównie osoby niezaszczepione – potwierdzają lekarze ze Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie.
Hospitalizacji wymagają głownie pacjenci z ciężkim przebiegiem grypy lub z powikłaniami. Jak podkreślają lekarze, brak szczepienia znacząco zwiększa ryzyko ciężkiego zachorowania.
Statystyki tutaj mamy niestety kiepskie, ponieważ ta wyszczepialność w populacji polskiej jest w dalszymciągu niewystarczająco niska. Przede wszystkim szczepienie chroni nas przed ryzykiem zakażenia, ciężkim przebiegiem choroby czy powikłaniami
– mówiła dr Marzena Kuliś.
Lekarze zwracają uwagę, że lekceważenie objawów i tzw. „niewyleżana” grypa może mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Do najczęściej występujących powikłań należą zapalenie płuc oraz zapalenie mięśnia sercowego.
Specjaliści apelują, by przy pierwszych objawach choroby nie ograniczać się wyłącznie do domowych metod leczenia. – Warto się przetestować i skonsultować z lekarzem – przekonywała dr Marzena Kuliś, podkreślając jednocześnie, że najskuteczniejszą formą profilaktyki przeciwko grypie pozostają szczepienia.
Skalę problemu potwierdzają dane warmińsko-mazurskiego sanepidu. W grudniu ubiegłego roku w przychodniach testami potwierdzono 2 250 przypadków grypy. Dla porównania, rok wcześniej w tym samym okresie odnotowano niespełna 400 zachorowań. Z kolei w całym minionym roku liczba przypadków grypy w regionie była aż pięciokrotnie wyższa niż w 2024 roku.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: D. Grzymska
Redakcja: Ł. Sadlak























