Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Coraz więcej pożarów kominów. Straż wskazuje przyczyny
Przedłużające się, siarczyste mrozy oznaczają nie tylko znacznie wyższe rachunki za ogrzewanie, lecz także ryzyko wyczerpania zapasów opału jeszcze przed końcem sezonu grzewczego. Problem dotyczy już m.in. pelletu drzewnego, który bywa trudno dostępny albo osiąga dużo wyższe ceny.
Zastępowanie go nieodpowiednimi materiałami opałowymi – na przykład wilgotnym drewnem – może natomiast poważnie obciążać i uszkadzać kominy, podkreślił prezes spółdzielni Kominiarz w Olsztynie, Jarosław Sawicki.
W efekcie może dojść do zasmołowania, co jest bardzo niebezpieczne. Może też dojść do zapalenia sadzy w przewodzie kominowym, a temperatura może sięgać nawet 800-1000 stopni Celsjusza
– powiedział.
Problem jest coraz poważniejszy. Od początku tego roku strażacy z Warmii i Mazur wyjeżdżali już do 350 pożarów sadzy w kominach – podkreślił rzecznik Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. bryg. Grzegorz Różański.
Przypominamy, że instaltacje na paliwa stałe, przewody kominowe, powinny być czyszczone nie rzadziej niż raz na trzy miesiące w okresie użytkowania. W przypadku, gdy ten okres użytkowania jest jeszcze bardziej intensywny, zalecamy częstsze czyszczenie
– powiedział.
Służby cały czas apelują też o instalowanie czujek dymu i czadu. Takie urządzenia mogą nam zasygnalizować, że jesteśmy w zagrożeniu odpowiednio wcześniej i uratować życie.
Posłuchaj relacji Aleksandry Skrago
Autor: A. Skrago
Redakcja: P. Jaguszewski




























