Stanisław Gorczyca: Rosja jest odpowiedzialna za incydent w Wyrykach
Gościem Porannych Pytań Radia Olsztyn był poseł Platformy Obywatelskiej Stanisław Gorczyca. W rozmowie z Andrzejem Piedziewiczem odniósł się do sprawy obiektu, który spadł na dom w miejscowości Wyryki.
W nocy z 9 na 10 września doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Całe statki powietrzne lub ich fragmenty odnaleziono w różnych miejscach wschodniej Polski. W Wyrykach, w województwie lubelskim, niedaleko granicy z Białorusią, „niezidentyfikowany obiekt latający” spowodował zniszczenia prywatnego domu. 10 września odbyła się specjalna konferencja prasowa MSWiA i Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych. Powiedziano wtedy, że na dom w Wyrykach spadł rosyjski dron. Potem pojawiły się te doniesienia, że to jednak nie musiał być dron, a polska rakieta. Według Stanisława Gorczycy odpowiedzialność za sytuację leży po stronie Rosji.
Trzeba było bardzo szybko zareagować i natychmiast zwołać nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, żeby po prostu powiedzieć światu, że do Polski przyleciało około 20 dronów. Bez względu na to, jakby Rosja nie wysłała tych dronów, a wiemy, że celowo wysłała, żeby wprowadzić w Polsce pewne zamieszanie, to takiej sytuacji by nie było. Incydent wtargnięcia rosyjskich dronów na terytorium Polski potraktowaliśmy z pełną powagą i odpowiedzialnością. To trzeba potraktować jako rosyjską prowokację i przejaw jej agresywnej polityki. Polska nie działa przy tym w pojedynkę, jesteśmy częścią przecież NATO i nasze działania podejmowaliśmy w ścisłej współpracy z sojusznikami i nasi europejscy partnerzy, można powiedzieć, że spisali się bardzo dobrze
– powiedział poseł.
Odnosząc się do wojskowych działań, poseł wyjaśnił, że w stanie pokoju obowiązują inne procedury niż w stanie wojny. Samoloty mogą zestrzelić obiekt tylko wtedy, kiedy zostanie on rozpoznany. Stanisław Gorczyca dodał, że w przyszłości reakcje mogą być bardziej stanowcze.
Wczoraj słyszałem pana generała Macieja Klisza, który jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo polskich granic i polskiego terytorium i on powiedział, że będziemy zestrzeliwać wrogie samoloty. Mi się podobało zachowanie Turków kilka lat temu, kiedy rosyjski samolot wleciał w ich strefę państwa i został zastrzelony. To trwało kilkanaście sekund. Powinniśmy stawiać sprawę twardo. Tym bardziej że jesteśmy w układzie NATO i powinniśmy tak działać
– dodał Gorczyca.
Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski



























