Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 14 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie  

Radość z medalu i polityczne napięcia. Kończą się Zimowe Igrzyska Paralimpijskie 2026

Michał Gołaś i Kacper Walas Fot. Reuters

Radość Polaków z pierwszego medalu i ostracyzm wielu zawodników wobec Rosjan i Białorusinów. Dobiegają końca Zimowe Igrzyska Paralimpijskie 2026.

Michał Gołaś zdobył brązowy medal w slalomie gigancie. To pierwszy medal reprezentacji Polski na zimowych igrzyskach paralimpijskich od 8 lat. Nasz medalista jest osobą niedowidzącą, a to oznacza, że jedzie wraz z poprzedzającym go przewodnikiem.

Narciarstwo alpejskie osób niedowidzących i niewidomych jest jedną z najbardziej spektakularnych, widowiskowych dyscyplin, dlatego że jedzie dwóch zawodników. Pierwszy jest przewodnik, który jest pełnosprawny i pomaga przez interkom lub głośnik zawodnikowi, który jedzie za nim, by dać mu instrukcje, w jaki sposób ma prowadzić narty, w którym miejscu znajduje się bramka albo jakieś nierówności na trasie. To jest bardzo ważna rola

– wyjaśniał przebywający obecnie w Cortinie, a na co dzień związany z Warmią i Mazurami Robert Szaj, dyrektor generalny Polskiej Fundacji Paraolimpijskiej.

Dodajmy, że przewodnikiem Michała Gołasia jest Kacper Walas. Obaj będą startować jeszcze w niedzielę, czyli ostatniego dnia igrzysk, w kombinacji specjalnej.

Cieniem na tegorocznych Igrzyskach Paralimpijskich położył się natomiast fakt dopuszczenia do nich reprezentacji Rosji i Białorusi. Ta decyzja była oprotestowana m.in. przez Polskę. Polska, a także kilka innych europejskich państw, zbojkotowała również ceremonię otwarcia igrzysk. Również na co dzień widać bojkot rosyjskich zawodników przez część ekip, było to zauważalne np. podczas jednej z dekoracji medalowych.

Dekoracja złotej medalistki, Rosjanki, która wygrała konkurencję sprinterską w biegach. Na podium stała na najwyższym stopniu, na drugim stali Niemcy, na trzecim Chińczycy. Ta zawodniczka chciała sobie zrobić wspólne zdjęcie, oczywiście Chińczycy do niej doskoczyli, ale Niemcy nie pozwolili sobie zrobić nawet selfie. Po drugie, podczas odgrywania hymnu Rosji Niemcy odwrócili się tyłem do flagi

– opowiadał Robert Szaj.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: M. Rutynowski

Więcej w Robert Szaj, medal olimpijski
Igrzyska paralimpijskie z politycznym tłem. Polska reprezentacja bojkotuje inaugurację

We Włoszech rozpoczynają się Zimowe Igrzyska Paralimpijskie, które od samego początku budzą ogromne emocje - nie tylko sportowe, ale i polityczne. Polska reprezentacja, obok ekip z...

Zamknij
RadioOlsztynTV