Olsztyn bierze sprzątanie w swoje ręce. Koniec z drogimi przetargami
Władze Olsztyna podjęły decyzję o przejęciu bezpośredniej kontroli nad utrzymaniem czystości w mieście. Kluczowym argumentem za wprowadzeniem zmian jest gwałtowny wzrost kosztów usług zewnętrznych oraz niska jakość dotychczas realizowanych prac.
Obecny model współpracy z prywatnymi wykonawcami, wyłanianymi w drodze przetargów, przestał być opłacalny dla budżetu miasta. Analizy przeprowadzone przez ratusz wskazują na drastyczne różnice w kosztach operacyjnych na przestrzeni ostatnich kilku lat. Największy wzrost odnotowano w sektorze opróżniania ulicznych koszy na śmieci.
Na przestrzeni ostatnich lat zmienia się wynagrodzenie, jakie otrzymują te firmy zewnętrzne. To generuje coraz wyższe koszty oczyszczania miasta. Dla przykładu w ciągu 5 lat koszt oczyszczania kosza na śmieci w Olsztynie wzrósł prawie o 1000%
– mówił Michał Koronowski, rzecznik Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie.
Z danych przedstawionych przez urzędników wynika, że stawki za opróżnienie jednego pojemnika wzrosły z 5 groszy do nawet 8,80 zł. Tak znacząca zmiana cen sprawiła, że gmina uznała za zasadne powołanie własnej jednostki.
Dzięki nowej infrastrukturze miasto planuje samodzielne zatrudnienie pracowników terenowych. Nowy zespół będzie odpowiedzialny za sprzątanie przystanków komunikacji miejskiej oraz pielęgnację zieleni w pasach drogowych.
Opłacalne staje się stworzenie własnego przedsiębiorstwa, którego zadaniem będzie właśnie prowadzenie działań związanych z właściwym utrzymaniem czystości w mieście oraz rozbudowanie go o kolejne funkcje związane z gospodarką komunalną
– wyjaśniał Koronowski.
Projekt bazy ma być gotowy do lipca tego roku. Budowy możemy spodziewać się w 2027 r.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Kisiel
Redakcja: M. Rutynowski
























