Niewielki wzrost bezrobocia w regionie
Na Warmii i Mazurach nieznacznie wzrosła liczba osób bezrobotnych. W połowie lipca w rejestrach urzędów pracy było o 149 osób więcej niż pod koniec czerwca. Zdaniem urzędników to głównie efekt zwolnień grupowych i zmian w przepisach.
Z reguły latem bezrobocie spada z powodu prac sezonowych. – Obecny wzrost wynika w dużej mierze ze zwolnień grupowych – poinformował zastępca dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Olsztynie Wojciech Krztoń, który przedstawił dane z 15 lipca.
Odnotowujemy niewielki wzrost liczby osób bezrobotnych. W skali całego województwa w rejestrach powiatowych urzędów pracy jest o 149 osób więcej niż wcześniej. Sytuacja jest jednak zróżnicowana – w części powiatów liczba bezrobotnych wzrosła, a w innych spadła. Największy wzrost odnotowano w powiecie działdowskim, iławskim oraz w Olsztynie. Z kolei największy spadek liczby osób bezrobotnych zanotowano w powiecie olsztyńskim, ostródzkim i braniewskim
– dodał.
Wzrost liczby osób bezrobotnych w powiatach działdowskim i iławskim może wynikać ze zwolnień grupowych, które zapowiadano w czerwcu. Natomiast w Olsztynie może być efektem zmiany przepisów, które zniosły rejonizację urzędów pracy. – O przyznaniu statusu osoby bezrobotnej decyduje teraz miejsce faktycznego zamieszkania, a nie meldunku – wyjaśnił Wojciech Krztoń.
Możliwe, że z mniej uprzemysłowionych powiatów, gdzie jest mniej ofert pracy, zwłaszcza młode osoby przenoszą się do większych miast, takich jak Olsztyn czy Elbląg. To może być jedna z przyczyn większej liczby osób bezrobotnych rejestrowanych w Olsztynie
– tłumaczył.
Do 15 lipca w urzędach pracy w całym regionie zarejestrowanych było 43 tysiące 140 osób bezrobotnych. Według danych GUS z końca czerwca stopa bezrobocia na Warmii i Mazurach wyniosła 9,3 proc. Średnia krajowa to 5,8 proc.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: W. Chromy
Redakcja: A. Niebojewska




























