Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 14 °C pogoda dziś
JUTRO: 18 °C pogoda jutro
Logowanie  

Spór o zmianę prawa łowieckiego. Aktywiści chcą nowych zasad, myśliwi odpowiadają

Jeleń – dar myśliwych dla mieszkańców Olsztyna – został przystrojony czerwonymi wstążkami symbolizującymi krew.

W Olsztynie trwa zbiórka podpisów pod inicjatywą „Uwaga, polowanie! Zmieńmy prawo łowieckie na dobre”. Jej autorzy chcą m.in. zwiększenia bezpieczeństwa podczas polowań, badań myśliwych, publicznego rejestru polowań i większej odległości od zabudowań. Myśliwi odpowiadają, że część postulatów już funkcjonuje, a pozostałe mogą utrudnić gospodarkę łowiecką.

Monika Falej, odpowiedzialna w Olsztynie za zbieranie podpisów, podkreśliła, że inicjatywa ma przede wszystkim rozpocząć dyskusję o zmianach w prawie. Jej zdaniem potrzebne są rozwiązania, które zwiększą bezpieczeństwo i ograniczą ryzyko tragicznych pomyłek podczas polowań.

Innego zdania jest Marcin Możdżonek, prezes Naczelnej Rady Łowieckiej. Według niego postulaty aktywistów są częścią politycznego sporu, a obowiązujące przepisy były już wielokrotnie zmieniane. Jak wskazał, od uchwalenia ustawy Prawo łowieckie w 1995 roku wprowadzono do niej 47 zmian.

Jednym z głównych postulatów inicjatywy jest zwiększenie odległości, w jakiej można prowadzić polowanie od zabudowań. Obecnie wynosi ona 150 metrów. Autorzy projektu chcą jej zwiększenia do 700 metrów. Marcin Możdżonek ostrzega, że takie rozwiązanie mogłoby wyłączyć z gospodarki łowieckiej około 65-70 procent powierzchni Polski. Jego zdaniem pojawiłby się wówczas problem odpowiedzialności za szkody wyrządzane przez dzikie zwierzęta.

Autorzy inicjatywy wskazują natomiast na kwestie bezpieczeństwa. Michał Suchora, współprzewodniczący Partii Zielonych i członek komitetu inicjatywy, przypomniał przypadek mężczyzny, do którego myśliwy oddał śmiertelny strzał z odległości około 200 metrów, gdy ten znajdował się na progu własnego domu.

Kolejnym postulatem jest utworzenie publicznego rejestru polowań. Dzięki niemu osoby wybierające się do lasu mogłyby sprawdzić, czy w danym miejscu i czasie odbywa się polowanie.

Przedstawiciele myśliwych odpowiadają, że elektroniczne rejestry już funkcjonują. Sprzeciwiają się jednak ich publicznemu udostępnianiu. Zdaniem Marcina Możdżonka mogłoby to zwiększyć zagrożenie dla osób uczestniczących w polowaniach.

Autorzy inicjatywy chcą również wprowadzenia okresowych badań okulistycznych i psychologicznych myśliwych. Michał Suchora zwrócił uwagę, że część osób uzyskała pozwolenie na broń wiele lat temu i od tego czasu nie przechodziła takich badań.

Według Marcina Możdżonka nie ma jednak potrzeby zmieniania w tym zakresie prawa łowieckiego. Zasady dotyczące badań osób posiadających broń reguluje ustawa o broni i amunicji. Jak podkreślił, policja i inne służby mogą skierować użytkownika broni na badania, jeśli pojawią się wątpliwości dotyczące jego zdolności do posługiwania się bronią.

Zwolennicy zmian przekonują, że ich celem jest przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa ludzi oraz ograniczenie przypadków nieprawidłowego odstrzału zwierząt. Przedstawiciele środowiska łowieckiego kwestionują jednak intencje organizacji aktywistycznych. Marcin Możdżonek uważa, że ich celem jest w rzeczywistości upaństwowienie łowiectwa i finansowanie gospodarki łowieckiej z pieniędzy publicznych.

Obie strony inaczej oceniają zarówno obowiązujące przepisy, jak i proponowane zmiany. Zwolennicy inicjatywy podkreślają potrzebę dostosowania prawa do współczesnych realiów i zwiększenia bezpieczeństwa. Myśliwi ostrzegają natomiast przed rozwiązaniami, które ich zdaniem mogą utrudnić prowadzenie gospodarki łowieckiej.

Podczas weekendowej zbiórki w Olsztynie aktywiści zebrali ponad 3 tysiące podpisów popierających zmianę prawa łowieckiego.

Posłuchaj relacji Doroty Grzymskiej

Autor: D. Grzymska
Redakcja: P. Jaguszewski

Czerwone wstążki na jeleniu. Aktywiści chcą zmienić znaczenie rzeźby

Więcej w zbiórka podpisów, badania myśliwych, polowanie, aktywiści, obywatelska inicjatywa, prawo łowieckie
Społecznicy stają w obronie tysięcy drzew. Gorący spór o warmińskie aleje

Po publikacji Radia Olsztyn o planach wycinki kilku tysięcy drzew przy drogach wojewódzkich na Warmii i Mazurach narasta społeczny sprzeciw. Aktywiści uruchomili internetową petycję i apelują...

Zamknij
RadioOlsztynTV