Aktualności, Aplikacja mobilna, Lidzbark Warm., Regiony
Spór o biogazownię w Lidzbarku Warmińskim. Mieszkańcy protestują, Polmlek odpowiada
Mieszkańcy jednej z ulic w Lidzbarku Warmińskim sprzeciwiają się planowanej przez firmę Polmlek budowie instalacji do produkcji biogazu z odpadów powstających przy produkcji laktozy medycznej. Ich zdaniem sąsiedztwo zakładu już dziś wiąże się z poważnymi uciążliwościami, a nowa inwestycja może je jeszcze zwiększyć.
Dariusz Stefaniuk, właściciel jednej z pobliskich posesji, wskazuje przede wszystkim na zapachy, hałas i intensywne oświetlenie zakładu. Jego zdaniem działalność firmy wpływa również na wartość nieruchomości w sąsiedztwie.
– Działalność firmy wpływa również na utratę wartości naszych działek – powiedział.
Zarzuty odpiera Marcin Witulski, prezes Polmleku. Jak przekonuje, planowana instalacja będzie hermetyczna, a wykorzystanie odpadów na miejscu pozwoli ograniczyć transport ciężarowy. Obecnie odpady są wywożone do innych biogazowni, co oznacza dodatkowy ruch samochodów w okolicy. Prezes firmy podkreśla również, że inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne zakładu. Polmlek jest dużym odbiorcą energii, niezbędnej do prowadzenia produkcji.
Jesteśmy zakładem produkującym żywność. Do produkcji potrzebujemy potężnych ilości energii. Zużywamy prawie dwa razy tyle energii co całe miasto. Teraz sytuacja na świecie jest niepewna jeśli chodzi o energię i dla nas ta inwestycja to bezpieczeństwo energetyczne, ale i żywnościowe dla całego kraju
– przekazał Marcin Witulski.
Burmistrz Jacek Wiśniowski poinformował, że ostateczna decyzja zostanie wydana po zebraniu wszystkich niezbędnych dowodów.
Jednym z nich są opinie instytucji zewnętrznych. Mamy już ich 4, czyli od RDOŚ, Wód Polskich, sanepidu i starostwa. Udostępniliśmy publicznie te informacje
– przekazał burmistrz.
W siedzibie firmy odbyło się dziś spotkanie poświęcone planowanej inwestycji.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pawlik
Redakcja: P. Jaguszewski



























