Nielegalne składowiska toksycznych odpadów. Są kolejne zarzuty
Wraca sprawa nielegalnego składowania tysięcy ton niebezpiecznych odpadów na Warmii i Mazurach. Prokuratura informuje o kolejnym postawieniu zarzutów w głośnym postępowaniu dotyczącym toksycznych popiołów po produkcji papieru, które – zamiast zostać zutylizowane – miały trafiać między innymi na place budów w regionie.
Według ustaleń prokuratury i służb zajmujących się ochroną środowiska, odpady były magazynowane w sposób mogący stanowić poważne zagrożenie dla gleby oraz wód gruntowych. Chodzi o popioły powstające podczas procesów przemysłowych w branży papierniczej.
Z dokumentów wynikało, że materiały miały zostać legalnie zagospodarowane, jednak w rzeczywistości część z nich składowano w kilku lokalizacjach na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.
W sprawie zarzuty usłyszało już kilkanaście osób. Teraz sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 44-letniego Jakuba K. Mężczyzna jest podejrzany między innymi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a także o nielegalny transport i składowanie niebezpiecznych odpadów. Grozi mu za to do 10 lat więzienia.
Autor: K. Piasecka
Redakcja: P. Grzymska




























