Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Lidzbark Warm., Regiony
Kopernik nie tylko wielkim astronomem był…
Pokazy walk rycerskich, dawne rzemiosła, tańce historyczne, regionalne smaki i spotkanie z Mikołajem Kopernikiem – to tylko część atrakcji przygotowanych podczas zakończonego w Ornecie wydarzenia „Kopernik nie tylko wielkim astronomem był…”.
Karina Morawiak-Ostrowska, współtwórczyni historycznego haeppeningu twierdzi, że twórca dzieła „De Revolutionibus…” był przede wszystkim człowiekiem Renesansu, którego zainteresowania wykraczały daleko poza obserwacje nieba.
Kopernik był typowym człowiekiem Renesansu. Kimś innym był z zawodu, a czymś innym się zajmował. Nie wszyscy też wiedzą, że Kopernik miał domniemaną partnerkę życiową, Annę Schilling. Nielubiana i nieakceptowana w ó wczesnym środowisku hierarchów kościoła. Za sprawą głównie biskupa Jana Dantyszka, Kopernik był zmuszony odprawić Annę Schilling ze swojego dworu we Fromborku. Zanim do tego doszło, oboje mocno angażowali się w działalność dobroczynną: wspierali ubogie dzieci albo znajdowali im domy zastępcze
– mówiła.
Jedną z atrakcji pikniku historycznego było zwiedzanie obozu rzemiosł średniowiecznych. Mateusz Przybysz, rycerz pasowany herbu Baran z Bractwa Rycerskiego w Olsztynku przypomniał, że rycerstwo wieków średnich funkcjonowało w ścisłej korelacji z rękodzielnictwem.
Pokazujemy jak wyglądało średniowiecze nie tylko z perspektywy rycerstwa, ale również ludzi, którzy żyli obok nich, czyli: introligatora, kucharza, osoby, która odpowiadała za rozstawienie i funkcjonowanie obozowiska… Odtwarzamy pełne spektrum życia w średniowieczu z dużym prawdopodobieństwem, że właśnie tak to wyglądało
– stwierdził.
Mateusz Przybysz podkreślił również, że eksponowane rzemiosła zostały przygotowane zgodnie z dawnymi recepturami lub sposobami wytwarzania.
Zaaranżowaliśmy stoiska z jedzeniem przygotowywanym wedle receptur sprzed wieków, do tego obrabianym za pomocą wędzenia lub pieczenia, a więc w charakterystyczny dla tamtych czasów sposób. Mamy stoisko introligatorskie, bo chcemy przypomnieć o tej zapomnianej w dzisiejszym świecie profesji. Tuż obok stoisko iluminacji, czyli umiejętności zdobienia liter i wykonywania obrazów, na podstawie średniowiecznych i wczesnorenesansowych miniatur
– objaśnił.
Jedną z atrakcji było spotkanie z Mikołajem Kopernikiem, który opowie dział o swoim życiu, pracy i licznych pasjach. Kanonik warmiński przeszedł do historii dzięki swojemu hobby, którym była astronomia, a jego liczne umiejętności dalej pozostają znane nielicznym. Coraz większe grono historyków, rekonstruktorów i badaczy Renesansu próbuje wydobyć na światło dzienne mniej znane zdolności słynnego astronoma.
Podczas orneckiego pikniku, w rolę Kopernika wcielił się Cezary Krasowski, prezes Stowarzyszenia Bractwo Rycerskie Konwent Świętego Piotra w Olsztynku. Odtwórca roli astronoma przypomniał jego nietuzinkową osobowość.
Kopernik bardzo dbał o to, by ziemia nie leżała odłogiem, a podatki wartkim strumieniem płynęły do kasy kapituły, stąd też jego liczne lokacje, czyli ponowne zasiedlanie opuszczonych ziem (łanów) na Warmii, w ramach którego astronom dokonał 72 lokacji nowych osadników, głównie w okolicach Olsztyna, Olsztynka i Pieniężna. Leczył, zajmował się ekonomią, napisał „Traktat o monecie”. Był autorem tak zwanej „taksy chlebowej”, która określała cenę chleba w zależności od ceny zboża w danym roku. Wymyślił zatem rodzaj algorytmu, zapobiegając nadmiernym marżom ze strony piekarzy, zalecał również, by chleb był z czystej pszenicy. Można powiedzieć, że stał się prekursorem Urzędu Ochrony Konsumenta
– podsumował.
Wydarzenie przygotowało Stowarzyszenie „Bractwo Rycerskie Konwent Świętego Piotra» w Olsztynku, przy wsparciu Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pawlik
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy































