Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Poranne Pytania
Mirosław Nicewicz: Pierwszym odcinkiem obwodnicy Olsztyna powinniśmy pojechać na przełomie listopada i grudnia
Na odcinku Tomaszkowo – Kudypy już od kilku tygodni jest wykonana ostatnia warstwa asfaltu. Pierwszym odcinkiem obwodnicy Olsztyna powinniśmy pojechać na przełomie listopada i grudnia. To cały czas są jednak deklaracje, wynikające z naszej oceny postępu prac. One nie obejmują takich kwestii jak np. pozwolenie na użytkowanie – powiedział w Porannych pytaniach Mirosław Nicewicz, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Kiedy pojedziemy nową obwodnicą Olsztyna? To pytanie zadaje sobie wielu olsztynian. Dyrektor Nicewicz wyjaśnił, że pierwszy odcinek obwodnicy – od Kudyp do Tomaszkowa, powinien zostać oddany do użytku już niebawem:
Na tym odcinku już od kilku tygodni jest wykonana ostatnia warstwa asfaltu. Elementem tego zadania jest także węzeł Olsztyn Południe. Tutaj zaawansowanie jest nieco mniejsze. Aby to mogło bezpiecznie funkcjonować wszystkie elementy, muszą być zrealizowane. Cały czas pojawia się problem terminu realizacji. W naszych kontraktach zapisane jest to jako liczba miesięcy od czasu podpisania danej umowy, z wyłączeniem okresów zimowych. Pierwszym odcinkiem obwodnicy Olsztyna powinniśmy pojechać na przełomie listopada i grudnia. To cały czas są jednak deklaracje, wynikające z naszej oceny postępu prac. One jednak nie obejmują takich kwestii jak np. pozwolenie na użytkowanie. Nie mogę w sposób jednoznaczny powiedzieć, że danego dnia pojedziemy tą drogą. To tak, jakbym zadecydował za ekspertów z Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego.
A jak wygląda sytuacja z drugim odcinkiem, wchodzącym w skład drogi S51?
Wykonawca deklaruje, że odcinkiem Tomaszkowo-Wójtowo pojedziemy do końca roku. Patrząc jednak na kłopoty, które się pojawiły, np. zakłócenia w dostawach materiałów oraz problemy organizacyjne po stronie wykonawcy, to dość sceptycznie podchodzimy do tego terminu. Jesteśmy oczywiście przekonani co do jakości usług, świadczonych przez wykonawców. Jednak kontrolujemy ich, mamy własne laboratorium. Nie wykrywamy rażących zaniedbań. Wydaje mi się jednak, że w grudniu nie pojedziemy jeszcze drugim odcinkiem obwodnicy. Dobrze by było, żeby moja krytyczna ocena została potraktowana jako mobilizacja, aby ten termin udało się jednak zrealizować
– podkreślał dyrektor GDDKiA w Olsztynie.
Mirosław Nicewicz zaznaczał także, że cała obwodnica, wraz z systemem dróg dojazdowych zostanie zrealizowana jeszcze później.
Nigdy nie deklarowaliśmy, że droga w pełnym zakresie będzie przejezdna. Chociażby węzeł Pieczewo ma inny termin – w połowie przyszłego roku.
Posłuchaj rozmowy Marka Lewińskiego z Mirosławem Nicewiczem
Redakcja: A. Dybcio