Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony, Śliska Sprawa
„Haracz” targowy w Biskupcu? W audycji Śliska Sprawa spór o nowe opłaty

Fot. FB Kamil Kozłowski, burmistrz Biskupca
Nowe stawki opłat targowych w Biskupcu wywołały falę krytyki i oskarżeń o uderzanie w drobny handel. Autorzy audycji Śliska Sprawa przyjrzeli się decyzji samorządu, jej skutkom oraz emocjom, jakie wzbudziła wśród lokalnych przedsiębiorców.
Rekordowy „haracz” targowy w Polsce. Tak niektórzy określają nowe opłaty targowe w Biskupcu. Z inicjatywy burmistrza, tamtejsi radni, zdecydowali większością głosów, że za handel poza dwoma wyznaczonymi w mieście placami, trzeba zapłacić 400 złotych dziennie w dni powszednie, a w niedzielę 1050 złotych. Nowe stawki obowiązują od 1 lutego i dotyczą całej gminy, nie tylko Biskupca.
To zniszczy drobny handel w mieście i lokalnych przedsiębiorców – twierdzą oponenci. Dodają, że jest to zemsta burmistrza na tych, którzy się z nim nie zgadzają. W mieście co prawda wyznaczono dwie strefy z opłatą 40 złotych dziennie, przy amfiteatrze i przy ulicy Mickiewicza, ale przeciwnicy nowych stawek twierdzą, są one fikcyjne, bo niewiele osób chce tam handlować.
Do wysłuchania Śliskiej Sprawy zapraszają Wojciech Chromy i Leszek Tekielski.
Posłuchaj audycji
Autor: W. Chromy
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Jarosław Szunejko z OPZZ o niezadowoleniu pracowników handlu i budżetówki
-
Ubywa wody w jeziorze Świętajno. Raport obala zarzuty, ale pytania pozostają
-
Będzie referendum w sprawie odwołania wójt Barcian. Powodem likwidacja szkół
-
Tortury, wymuszenia i skok na kantor. W Śliskiej Sprawie finał procesu byłych policjantów


























