Czy teatr może utrzymać się bez dotacji? Tomasz Kaczorowski gościem Po Pierwsze Gospodarka

Fot. P. Getka
Nagrody, komplet widzów i uznanie w branży nie zawsze idą w parze z finansową niezależnością. O ekonomii kultury i granicach samodzielności instytucji artystycznych w audycji Po Pierwsze Gospodarka. Gościem Andrzeja Piedziewicza był dyrektor Olsztyńskiego Teatru Lalek Tomasz Kaczorowski.
Rozmawiano o tym, czy instytucja kultury musi być na garnuszku samorządu lub państwa? Olsztyński Teatr Lalek to zatrudnia kilkadziesiąt osób. Od lat zdobywa nagrody na ogólnopolskich festiwalach i przeglądach, a wystawiane w Olsztynie spektakle cieszą się stałym zainteresowaniem widzów. Mimo to nie ma szans, by utrzymał się wyłącznie ze sprzedaży biletów. Obecnie wpływy z biletów pokrywają niespełna jedną trzecią kosztów funkcjonowania teatru.
Teatr stara się współpracować z prywatnym biznesem. Przygotowuje programy partnerskie dla firm, w tym największych w regionie. Udaje się to, ale czy jest szansa, by tego typu instytucja przestała opierać się na stałych publicznych dotacjach? Czy finansowanie kultury przez państwo i samorząd zawsze będzie potrzebne? O tym wszystkim w rozmowie z Tomaszem Kaczorowskim.
Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























