Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 7 °C pogoda dziś
JUTRO: 8 °C pogoda jutro
Logowanie  

Czy mroźna zima zaszkodziła pszczołom?


Choć w ogrodach widać jeszcze resztki śniegu, w pasiekach na Warmii i Mazurach słychać już charakterystyczne bzyczenie. To znak, że pszczoły wykonały swój pierwszy wiosenny oblot. Eksperci uspokajają: mroźna zima nie zaszkodziła rodzinom pszczelim tak bardzo, jak mogłaby to zrobić wilgoć czy brak jesiennego przygotowania.

Gdy termometr wskazuje powyżej 8–10 stopni Celsjusza, dla pszczół zaczyna się nowy etap. Pierwszy cieplejszy dzień to czas tzw. oblotu oczyszczającego, ale także moment wielkich porządków wewnątrz ula. Jak wyjaśniał pszczelarz Tomasz Czepułkowski, pszczoły tuż po wylocie natychmiast zabierają się do pracy.

Z uli wynoszą pszczoły, które nie przeżyły zimy. Usuwają też resztki łusek woskowych, którymi był zasklepiony zimowy pokarm

– mówił.

Teraz wszyscy czekają na kwitnienie wierzby. To pierwszy duży pożytek, czyli źródło pyłku, który jest niezbędny do wykarmienia nowego pokolenia pszczół.

Wielu obserwatorów martwiło się o kondycję owadów podczas ostatnich mrozów. Józef Zysk, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Olsztynie, tłumaczy jednak, że natura wyposażyła pszczoły w doskonałe mechanizmy obronne.

Pszczoły doskonale radzą sobie z ujemnymi temperaturami. One bardziej boją się wilgoci niż mrozu. Wewnątrz kłębu utrzymują temperaturę około plus 20 stopni. Gdy jest zimniej, kłąb się kurczy, gdy cieplej – rozszerza, zupełnie jak miech

– wyjaśniał Józef Zysk.

Co ciekawe, tegoroczna obfita okrywa śnieżna zadziałała na korzyść pasiek. Śnieg zalegający na daszkach uli stanowił naturalną warstwę izolacyjną, zatrzymując ciepło wytworzone przez pszczelą rodzinę.

Choć zima to czas próby, o sukcesie decyduje praca pszczelarza wykonana wiele miesięcy wcześniej. – To, jak pszczoły zimują, zależy od tego, jak zadbamy o nie w lipcu i sierpniu – podkreślił Tomasz Czepułkowski. Minione lato było deszczowe, co budziło obawy o kondycję rodzin wchodzących w stan zimowli.

Podobne doświadczenia mają opiekunowie pasiek edukacyjnych. Roman Wyrwas, opiekun uli przy Zespole Szkół nr 1 w Ełku, przyznał, że w pokoju nauczycielskim często padały pytania o los szkolnych pszczół podczas mrozów.

Mrozy im nie szkodzą. Najważniejsze to dobrze je nakarmić jesienią oraz stosować odpowiednią profilaktykę i leczenie

– podsumował.

Większość pszczelarzy w regionie z optymizmem patrzy w nadchodzący sezon. Pierwsze pobieżne przeglądy uli wskazują, że rodziny są w dobrej kondycji i z niecierpliwością czekają na pierwsze wiosenne kwiaty.

Posłuchaj relacji Małgorzaty Zbrożek

Redakcja: M. Rutynowski

Więcej w zima, pszczoły, pszczelarze
Wędkarze napowietrzają jeziora, by ratować ryby

Gruba warstwa lodu i śniegu odcina dopływ tlenu do wody i zagraża rybom. Na Warmii i Mazurach wędkarze walczą ze zjawiskiem tzw. przyduchy. To sytuacja, w...

Zamknij
RadioOlsztynTV