Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 29 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Czeka nas kolejna podwyżka za wywóz odpadów. Olsztyński ZGOK chce podnieść opłaty za śmieci segregowane

Fot. fotolia

Olsztyński ZGOK po raz pierwszy w historii chce podnieść opłaty za śmieci segregowane. Na razie podniósł cenę tych niesegregowanych, ale to najprawdopodobniej nie koniec.

Olsztyński ZGOK na razie podniósł stawkę, jaką pobiera od samorządów za każdą tonę odpadów zmieszanych. Rośnie ona z 418 do 465 złotych, decyzja zapadła w pierwszej połowie grudnia. Powód to rosnące koszty, ale przede wszystkim konieczność znalezienia pieniędzy na wkład własny do unijnego projektu, dzięki któremu uda się zwiększyć moce przerobowe zakładu.

Po to, żeby nie przekazywać do instalacji zastępczych nieprzetworzonych odpadów zmieszanych, żeby cały strumień odpadów zmieszanych przetwarzać u nas, a tym samym obniżyć koszty funkcjonowania w przyszłości

– tłumaczy prezes ZGOK-u Marek Bryszewski. Przypomnijmy, że od kilku lat ZGOK nie jest w stanie przerobić śmieci, które płyną do niego z 37 gmin tzw. regionu centralnego Warmii i Mazur.

Jak wynika z analiz prowadzonych przez samorządy, takie podniesienie stawki nie powinno przy tym przełożyć się na mieszkańców. „Mieszkańcy nie odczują tego, na pewno. Po analizie naszych wpływów i wydatków na razie bilans jest dodatni” – zapewnia Zdzisław Zdanowski, dyrektor wydziału środowiska w Urzędzie Miasta Olsztyna. Co istotne, na podwyżkę zgodziły się nawet te samorządy, które wcześniej protestowały przeciwko podnoszeniu stawek.

Spina nam się gospodarka śmieciowa, nawet mieliśmy leciutką nadwyżkę

– przyznaje burmistrz Dobrego Miasta Jarosław Kowalski.

Tyle, że ta zaakceptowana przez samorządy podwyżka okazała się mniejsza, niż chciał zarząd ZGOK-u. By sfinansować modernizację, proponował on podniesienie stawki do ponad 670 złotych za tonę. Skoro się nie udało, proponuje kolejną podwyżkę.

Brakuje nam w bilansie około 1 miliona złotych, aby wypracować minimalny zysk, który pozwoli nam uzyskać z banków komercyjnych kredyt na sfinansowanie tej inwestycji

– twierdzi prezes Bryszewski i proponuje, by teraz podnieść stawki za odpady segregowane. Od lat była ona na poziomie 1 złotego za tonę. Miałaby wzrosnąć do 75 złotych.

Pomysł podniesienia stawki za śmieci segregowane budzi jednak protesty samorządów, zwłaszcza że musiałoby to odbić się na mieszkańcach, a przecież w tym roku wiele samorządów już podniosło opłaty za odbiór odpadów.

U nas stawki i tak mamy już wysokie. Nie ukrywamy oburzenia podejściem zarządu spółki

– komentuje burmistrz Pasymia Cezary Łachmański.

Absolutnie zrobimy wszystko, żeby tej podwyżki nie było. Niech zarząd sięgnie do własnej kieszeni – po co w ZGOK-u wiceprezes? Jest też dziewięcioosobowa rada nadzorcza – choć mogłaby być trzyosobowa

– dodaje burmistrz Dobrego Miasta Jarosław Kowalski.

Walne zgromadzenie wspólników ZGOK-u – czyli trzydziestu siedmiu samorządów z regionu centralnego województwa – zajmie się proponowaną podwyżką opłat za śmieci segregowane tuż po świętach – czyli w najbliższy piątek.

Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza

00:00 / 00:00

 

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Dybcio

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w odpady, śmieci, podwyżka, ZGOK, Jarosław Kowalski, Marek Bryszewski, segregowane
Parkingowa dyskryminacja w Olsztynie. Włodarze ościennych gmin są zbulwersowani

Od nowego roku w olsztyńskiej strefie płatnego parkowania szykują się dwie podwyżki. O ile od lutego wszyscy więcej zapłacą, o tyle od lipca będą ulgi. Dla...

Zamknij
RadioOlsztynTV