Słodkie zagrożenie. Co wykazały kontrole halloweenowych łakoci?
Niech nie zwiodą nas kolory i wymyślne kształty słodyczy, związanych z Halloween! – apelują inspektorzy. Pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Olsztynie skontrolowali tego rodzaju produkty.
Okazało się, że jest wiele nieprawidłowości w oznakowaniu, co może skutkować nawet utratą zdrowia.
30 proc. kontrolowanych partii zawierało błędy w zakresie ich oznakowania. Informacje charakteryzujące produkt, czyli na przykład jego nazwa i wykaz składników, powinny być podane w języku polskim. Nieprawidłowe tłumaczenie może prowadzić do braku informacji o alergenach czy substancjach, które powinny być objęte ostrzeżeniem w oznakowaniu tych produktów. Dlatego kupując słodycze na Halloween zwracajmy uwagę przede wszystkim na ich skład, jak również na pochodzenie.
– tłumaczy Joanna Wiercioch z Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Olsztynie. Na przykład brak informacji o alergenach może być bardzo groźny dla kogoś, kto jest uczulony na dany składnik.
Aby uniknąć tego typu problemów, należy uważnie czytać etykiety, a najlepiej kupować słodycze z zaufanego źródła. Należy także uczulić dzieci na to, że otrzymane słodycze mogą zawierać szpilki czy gwoździe. Tak w kilku przypadkach, także na Warmii i Mazurach zdarzyło się w tamtym roku.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: D. Grzymska
Redakcja: A. Niebojewska



























