Śledztwo w sprawie produkcji narkotyków pod Elblągiem przedłużone do końca marca
Do końca marca przedłużono śledztwo w sprawie produkcji narkotyków w jednej z miejscowości pod Elblągiem. Za ten proceder grozi do 20 lat więzienia.
Jak poinformował Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, biegli zakończyli badanie zabezpieczonych przedmiotów.
Kontynuujemy to postępowanie w sprawie ujawnionych znacznej ilości środków psychotropowych w postaci siarczanu amfetaminy. Mamy zabezpieczone dowody rzeczowe, które zostały zbadane przez biegłych. Czekamy na finalne rozstrzygnięcie sprawy. Jeśli policja nie ustali innych osób, które były zamieszane w te sprawę, to będziemy kończyć aktem oskarżenia
– mówił.
W tej sprawie zatrzymano 34-letniego Damiana Z. Od początku postępowania przebywa w areszcie.
Pod koniec czerwca ubiegłego roku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji ujawnili kompletną linię technologiczną do produkcji amfetaminy oraz około 10 kilogramów substancji służącej do jej wytwarzania.
Zdaniem biegłego z tych półproduktów można było wyprodukować ok. 8 kg amfetaminy. Nie znaleziono gotowego produktu podczas przeszukania pomieszczeń
– dodał prokurator Marciniak.
Za nielegalne wytwarzanie znacznej ilości środków odurzających grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna – przekraczająca milion złotych, a także przepadek mienia i nawiązka na cele związane z przeciwdziałaniem narkomanii.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski




























