Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: -8 °C pogoda dziś
JUTRO: -15 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Schroniska i przytuliska w czasie zimy

fot. Przemysław Getka

Czego potrzebują schroniska i przytuliska dla zwierząt w okresie zimowym? Dlaczego warto organizować zbiórki i wspierać tego rodzaju azyle?

Odpowiedzi na te i inne pytania udzieliła nam w audycji „Cztery łapy” Beata Olszewska – wolontariuszka z Przytuliska dla Zwierząt w Łukcie. Odwiedziliśmy także mieszkańców tego prowadzonego z sercem azylu, by zobaczyć jak wygląda ich codzienne psie życie.

Posłuchaj audycji

00:00 / 00:00

ADOPCIAKI

Dziś prezentujemy Wam podopiecznych Przytuliska dla Zwierząt w Łukcie – tradycyjnie z opisami przesłanymi przez opiekunów czworonogów.

Burasek

Burasek jest psim seniorem. Wymaga opieki i oddania. Czeka z utęsknieniem na swój jedyny i wymarzony dom. Jeżeli chcesz zaopiekować się tym bezdomnym i wyjątkowym psem, nie zwlekaj. W końcu odnajdzie miłość i spokój, jakiego dotąd w swoim życiu nie zaznał.

Antoś

Antoś większość swojego życia spędził w Schronisku dla Zwierząt w Radysach. Trudno w tym momencie oszacować ile ma lat. Wiemy na pewno, że uwielbia dreptać za człowiekiem. W stosunku do innych psów i suń jest tolerancyjny, jednak kiedy wyczuje bardziej uległy charakter, próbuje nad nim dominować. Toleruje także dzieci, ale nie jest typem psa do wspólnych zabaw. Jeśli zatem wydarzy się cud i jest gdzieś ktoś, kto mógłby dać Antosiowi szansę, on czeka!

Bella

Bella mieszka w Przytulisku dla Zwierząt w Łukcie od kilkunastu miesięcy. Niestety człowiek nie kojarzy jej się z niczym dobrym. Jednak jest młodą ,ciekawą świata sunią, która bardzo chciałaby mu zaufać. W tym momencie jednak smutna przeszłość bierze póki co górę nad spokojem tej wyjątkowej psiny. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu ktoś chciałby dać jej dom musi liczyć się z dużą ilością pracy i wykazać ogromną cierpliwością.

Bunia

Trudno oszacować ile lat ma Bunia. Wiemy, że lubi psy, natomiast z suniami dogaduje się rzadziej. Nie lubi szczeniąt.
Na dotyk nie reaguje już przerażeniem, aczkolwiek widać, że wiele ją to kosztuje, kiedy ktoś próbuje ją głaskać. Jeśli jednak miałby wydarzyć się cud i ktoś zdecydowałby się adoptować suczkę, polecamy.

Lala

Lala to młoda, około 1,5 roczna, sięgająca grzbietem do kolana sunia. Jest pięknym, kochanym rudzielcem. Nie przepada za innymi psami, gdyż ma zaczepny charakter, więc w domu z drugim takim mógłby być problem. No chyba, że jest to spokojny psiak, który nie będzie jej prowokował. Do mężczyzn, również trzyma dość długo dystans,jednak po pewnym czasie i oni mogą ją głaskać. Czy znajdzie się dom, który poczeka cierpliwie na jej miłość? Wierzymy, że tak!

Leoś

Leoś to roczny pies, który większość swego życia spędził w Radysach. To dość komicznie wyglądający wilk w ciele jamnika, tułowiem sięgający do połowy łydki. Jak na wiek przystało uwielbia się bawić z innymi psiakami, przy czym jest bardzo uległy, a konflikty omija szerokim łukiem. Boi się nowych osób i potrzebuje czasu, aby zbliżyć się choć trochę. Potrzebny jest mu bardzo doświadczony dom, który doskonale będzie znał potrzeby takich psów,którego ktoś tak bardzo skrzywdził

Nika

Nika ma około 3 lat. Jest sporą sunią,która grzbietem sięga odrobinę ponad kolano.
Uwielbia spacery. Mogłaby spacerować cały dzień.Uwielbia także być głaskana i przytulana. Dogaduje się z innymi psami i suniami. Jest stateczną sunią, która póki co nie czuje potrzeby, aby się bawić i szaleć. Zdecydowanie woli siedzieć i obserwować. Ta cudowna i kochana psina,będzie Twoim najlepszym i najwierniejszym przyjacielem jak nikt nigdy dotąd

Stefan

Stefan spędził większość swojego życia w Radysach. Większość czasu spędza wciśnięty w kąt budy z nadzieją, że stanie się niewidzialny i uda mu się zniknąć zanim kolejny raz zły człowiek wyrządzi mu krzywdę. Jeżeli ktoś ma doświadczenie w kontakcie z bardzo skrzywdzonymi psami i wykazuje się ogromnymi pokładami cierpliwości polecamy Stefana do adopcji.

Wera

Wera ma około 3 lat. Jest matką 11 szczeniąt, które ukryła i wychowywała pod stertą gałęzi.
Choć sama nie miała co jeść, o swoje dzieci dbała najlepiej jak umiała. Musiała być strasznie skrzywdzona, ponieważ jest w przytulisku już 7 miesięcy i wciąż nie może całkowicie zaufać wolontariuszom. Będzie wspaniałą przyjaciółką kogoś, komu zaufa i odda swoje serduszko. Jednak jeszcze póki co, potrzebny jej czas i cierpliwość człowieka

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w adopciaki
Schroniska w czasie pandemii

W czasie ostatniego wydania audycji "Cztery łapy" postanowiliśmy sprawdzić co słychać w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Szczytnie i w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Szczytnie....

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV