Rząd reaguje w sprawie wycinki drzew. Czy uda się ochronić przydrożne aleje?
Ministerstwo Obrony Narodowej deklaruje sprzeciw wobec masowych wycinek drzew na wschodzie Polski. To reakcja, na którą od tygodni czekali społecznicy z Warmii i Mazur, alarmujący w sprawie planów wycinki nawet 7 tysięcy drzew przy drogach wojewódzkich.
Spór o przydrożne drzewa na Warmii i Mazurach trwa od kilku tygodni i nic nie wskazuje na to, by miał szybko się zakończyć. Społecznicy podkreślają, że nie są przeciwni inwestycjom drogowym, ale chcą bronić warmińskich alei, które uznają za część dziedzictwa regionu.
Zarząd Dróg Wojewódzkich wskazuje na kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Do kwestii bezpieczeństwa odwołują się także obrońcy drzew. Ich zdaniem przydrożne aleje mogą stanowić naturalną osłonę przed obserwacją i działaniem dronów.
Ten argument zyskał na znaczeniu po wypowiedzi wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka. Zapowiedział on działania ograniczające wycinki w ramach programu „Zielona Tarcza Wschód”, realizowanego wspólnie przez MON i Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Społecznicy przyjęli te deklaracje z ostrożnym optymizmem. Zapowiadają wystąpienia do resortów i władz województwa. Chcą, aby rządowe zapowiedzi przełożyły się na konkretne decyzje dotyczące planowanych wycinek przy drogach.
Chcemy się upewnić, czy za tymi zapowiedziami pójdą dalsze działania. Czy na przykład gminy będą mogły wykorzystać jakieś środki na dbanie o te drzewa oraz czy ministerstwa wydadzą wytyczne lub wprost nakażą wstrzymanie niektórych działań zarządu dróg wojewódzkich
– powiedział Krzysztof Suchowiecki, radca prawny wspierający działania podejmowane w obronie drzew.
Do tematu wycinki drzew wrócimy w debacie Radia Olsztyn w najbliższy czwartek po godzinie 17:00.
Posłuchaj relacji
Autor: K. Grabowska
Redakcja: A. Niebojewska
Gorący spór o przydrożne aleje na Warmii i Mazurach. Co na to mieszkańcy regionu?
Wycinka tysięcy drzew na Warmii i Mazurach. Sprawa nabiera ogólnopolskiego rozgłosu




























