Mazury AirShow w Wilamowie. Jubileuszowe pokazy przyciągają tłumy

Mazury AirShow. Fot. G. Spodarek
Na lotnisku w Wilamowie koło Kętrzyna trawa drugi i ostatni dzień pokazów samolotowych. To jubileuszowa 25. edycja Mazury AirShow – najdłużej organizowanych cywilnych pokazów lotniczych w Polsce.
Wyjątkowa impreza, podczas której można podejść do statków powietrznych, pilotów. Porozmawiać z nimi, z załogami. Właściciele samolotów z wielką przyjemnością opowiedzą o swojej pasji. Na wystawie statycznej będziemy mieli dziewięć statków powietrznych. Będzie można także odbyć loty widokowe
– powiedział wieloletni komentator mazurskich pokazów Michał Andrachiewicz.
W strefie dostępnej dla publiczności można z bliska obejrzeć dziewięć statków powietrznych Sił Zbrojnych RP – samolot M-28 Bryza oraz śmigłowce Mi-2, Mi-17, Mi-24, SW-4 Puszczyk, W-3 Sokół, AW149, S-70i Black Hawk i AH-64 Apache.
Jak podkreślają odwiedzający, największe wrażenie robią efektowne pokazy w powietrzu, ale równie dużym zainteresowaniem cieszy się wystawa statyczna. Dużym zainteresowaniem cieszy się samolot transportowy M28B z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego. Maszyna wykonuje nie tylko zadania transportowe, ale uczestniczy także w ratowaniu ludzkiego życia.
To średni samolot wykorzystywany do transportu ludzi, ładunku i różnego rodzaju sprzętu. Świadczymy usługi dla zespołów transplantologów, przewozimy w różne miejsca, dzięki temu transportujemy organy do przeszczepu w bardzo krótkim czasie
– wyjaśnia Marcin Budrewicz z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego.
Organizator wydarzenia, prezes Aeroklubu Krainy Jezior Stanisław Tołwiński zauważył, że Mazury AirShow to nie tylko widowisko, ale także popularyzacja lotnictwa i zachęcanie młodych ludzi do związania z nim swojej przyszłości.
Posłuchaj wypowiedzi

Mazury AirShow. Fot. G. Spodarek

Mazury AirShow. Fot. G. Spodarek
Autor: F. Tomkiel/G. Spodarek
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy






























