Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 4 °C pogoda dziś
JUTRO: 15 °C pogoda jutro
Logowanie  

Przedsiębiorcy z regionu o cenach paliw: reakcja rządu zapobiegła plajtom

Do końca miesiąca obowiązują przepisy obniżające podatek VAT i akcyzę na paliwa. Mechanizmy te mają na celu ustabilizowanie cen przy dystrybutorach, jednak przedsiębiorcy i przedstawiciele związków zawodowych z Warmii i Mazur zwracają uwagę na długofalowe skutki powrotu do standardowych stawek podatkowych oraz na realne obciążenia dla budżetu państwa.

Zgodnie z obwieszczeniami resortu energii, w połowie kwietnia maksymalne ceny paliw na stacjach utrzymują się na poziomie nieprzekraczającym 6,10 zł za litr benzyny 95 oraz około 7,20 zł za olej napędowy. Utrzymanie tych stawek jest możliwe dzięki rządowemu mechanizmowi „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), w ramach którego akcyza została obniżona do minimalnego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską, a VAT zmniejszono z 23 do 8 procent. Regulacje te mają jednak charakter czasowy i wygasają 30 kwietnia.

Działania osłonowe chronią konsumentów przed gwałtownymi podwyżkami wywołanymi m.in. niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie i blokowaniem transportu w rejonie Cieśniny Ormuz. Ekonomiści wskazują jednak na ograniczone możliwości długofalowego finansowania takich programów z kasy państwa.

Gdyby konflikt na Bliskim Wschodzie przedłużał się lub nasilał, a ceny ropy mocno by rosły, koszty działań osłonowych stosowanych przez nasz rząd nie mogłyby być utrzymywane w pełni

– ocenia Piotr Bujak, główny ekonomista PKO Banku Polskiego.

Wówczas gospodarstwa domowe i cała gospodarka zaczęłyby dużo mocniej odczuwać negatywne skutki tego konfliktu.

Na koszty utrzymywania tarcz antyinflacyjnych zwracają uwagę również przedstawiciele związków zawodowych, choć widzą oni w tym rozwiązaniu dwie strony medalu. Jarosław Szunejko, przewodniczący wojewódzkiej rady OPZZ w Olsztynie, przypomina, że kosztuje to budżet państwa około 1,6 miliarda złotych miesięcznie, co zwiększa zadłużenie państwa. Jednocześnie wskazuje na bezpośrednie korzyści dla rynku wewnętrznego.

Zostawia to więcej pieniędzy w kieszeniach Polaków, co napędza gospodarkę. Takie obniżki w efekcie mogą być korzystne, bo zwiększają popyt wewnętrzny. Pieniądze nie idą tylko na paliwo, ale również trafiają do innych sektorów, chociażby do producentów czy usługodawców

– zauważa przewodniczący.

Dla wielu firm w regionie koszty paliwa stanowią kluczowy element codziennej działalności. Jan Zdziarstek z olsztyńskiej loży Business Centre Club, prowadzący ośrodek szkolenia kierowców, przyznaje, że interwencja państwa pozwoliła w ostatnim czasie wielu firmom utrzymać płynność finansową.

Gdyby tych zniżek i dotacji nie było, musielibyśmy pójść z podwyżkami na maksa, żeby się utrzymać, a wtedy klientów byłoby znacznie mniej. Reakcja rządu zapobiegła plajtom wielu przedsiębiorstw w trudnym momencie

– podkreśla kanclerz olsztyńskiej loży BCC.

Jednocześnie wprost przyznał, że mimo rządowych osłon jego firma i tak musiała zareagować na niestabilną sytuację rynkową i podwyższyć ceny oferowanych usług szkoleniowych, aby móc utrzymać pracowników i zapłacić rosnące rachunki stałe.

Rynkowa niestabilność dotyczy jednak nie tylko bezpośrednich kosztów transportu, ale całego łańcucha dostaw i cen surowców. Rafał Laskowski z Konfederacji Lewiatan zaznacza, że wahania cen ropy odzwierciedlają się bezpośrednio w kosztach produkcji towarów, które ostatecznie trafiają na sklepowe półki.

To, co dzieje się na rynkach surowcowych, to nie jest tylko paliwo. Każda paleta w sklepie składa się z opakowań, których ceny poszły w górę o 100 procent. W przypadku niektórych folii używanych do pakowania mamy do czynienia z bardzo dynamicznymi zmianami, gdzie stawki potrafią zmieniać się z godziny na godzinę

– wyjaśnia Laskowski.

W dyskusji o kosztach działalności gospodarczej eksperci zwracają również uwagę na różnicę między ceną na pylonie a faktycznym kosztem ponoszonym przez biznes. Przedstawiciele pracowników zauważają, że obniżka VAT-u jest odczuwalna niemal wyłącznie dla klienta detalicznego.

Krzysztof Krzyżaniak, wiceprzewodniczący warmińsko-mazurskiej „Solidarności”, podkreśla specyfikę rozliczeń w firmach.

Przedsiębiorców i rolników dotyczy cena netto. Ta praktycznie się nie zmieniła z wyjątkiem niższej akcyzy

– mówi.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, resort energii w każdy dzień roboczy publikuje obwieszczenie określające maksymalne ceny paliw na kolejną dobę. Za sprzedaż powyżej tych stawek grozi kara finansowa do miliona złotych, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Wszystkie obecne mechanizmy osłonowe – w tym obniżony do 8 proc. podatek VAT oraz akcyza zredukowana do poziomu unijnego minimum (29 groszy na litr benzyny i 28 groszy na litr oleju napędowego) – obowiązują na mocy rozporządzeń do 30 kwietnia.

Kolejne decyzje rządu dotyczące ewentualnego przedłużenia programu „CPN – Ceny Paliwa Niżej” mają być uzależnione od dynamiki zmian na rynkach surowcowych i sytuacji geopolitycznej.

Posłuchaj relacji Marka Lewińskiego

00:00 / 00:00

Autor: M. Lewiński
Redakcja: M. Rutynowski

Więcej w region, przedsiębiorcy, ceny paliw
Nowa aplikacja ZUS dla firm. Co można załatwić bez wizyty w urzędzie?

Zwolnienia lekarskie pracowników czy wysyłanie formularzy – to tylko część funkcji nowej aplikacji mobilnej uruchomionej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Narzędzie ma ułatwić przedsiębiorcom kontakt z instytucją...

Zamknij
RadioOlsztynTV