Pracownicy GE Power w Elblągu przeprowadzili strajk. Związki odrzuciły ofertę podwyżek
W elbląskim zakładzie GE Power odbył się kilkugodzinny strajk ostrzegawczy. Protest przebiegał dwutorowo – osobno dla pierwszej i drugiej zmiany – i trwał w sumie cztery godziny, od 12:00 do 16:00.
Udział w strajku był dobrowolny, jednak pracownicy musieli wcześniej bezpiecznie wyłączyć maszyny lub wylogować się z komputerów i udać do wyznaczonych miejsc zbiórki. Za czas protestu nie przysługuje wynagrodzenie.
Strajk to kolejny etap sporu zbiorowego prowadzonego przez dwa związki zawodowe: „Solidarność” i Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników przy General Electric. W referendum strajkowym ponad połowa głosujących – blisko 55 procent – opowiedziała się za protestem.
Związkowcy odrzucili propozycję zarządu, który zaoferował 7,5-procentowe podwyżki, ale nie mniej niż 550 złotych. Podwyżki miały obowiązywać od września, z wyrównaniem od kwietnia. Porozumienie w tej sprawie podpisał jedynie Związek Zawodowy Inżynierów i Techników.
Spółka wydała oświadczenie, w którym czytamy:
„GE Vernova szanuje prawo pracowników do podejmowania działań protestacyjnych. Pozostajemy zaangażowani w utrzymanie stabilnych relacji pracowniczych i kontynuowanie dialogu ze związkiem zawodowym, by osiągnąć porozumienie”.
Przedstawiciele strajkujących związków nie zdecydowali się na rozmowę z mediami. To pierwszy strajk w GE Power od wielu lat.
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: P. Jaguszewski




























