Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Szczytno, Regiony
Port Lotniczy Olsztyn-Mazury świętuje 10-lecie. Milion pasażerów i plany rozwoju

Port Lotniczy Olsztyn-Mazury
Prawie milion obsłużonych pasażerów, niemal 5 tysięcy startów i lądowań oraz wartość dodana dla regionu na poziomie 1 miliarda 300 milionów złotych brutto. To bilans 10 lat funkcjonowania Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury. W auli im. Anny Wasilewskiej odbyła się jubileuszowa uroczystość.
Najnowsza historia lotniska w Szymanach rozpoczęła się w 2016 roku, kiedy port uzyskał certyfikat Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Kilka dni później lotnisko otwarto dla ruchu pasażerskiego. Pierwsze regularne połączenie uruchomiono do Berlina.
Prezes zarządu portu lotniczego w Szymanach Wiktor Wójcik podkreślił, że miniona dekada była czasem trudnym i pełnym wyzwań.
Dzisiaj jesteśmy bramą na świat dla mieszkańców Warmii i Mazur. Dbamy o dotychczasowe połączenia lotnicze, zabiegamy o nowe. Oprócz działalności typowo lotniskowej prowadzimy też inne działania, dzięki którym stajemy się powoli motorem rozwoju regionu, głównie powiatu szczycieńskiego
– zaznaczył.
Obecny na uroczystości Artur Tomasik, prezes zarządu lotniska w podkatowickich Pyrzowicach, podkreślał, że jednym z zadań regionalnych portów lotniczych jest rozwój biznesu okołolotniskowego, który przekłada się na nowe miejsca pracy.
Regionalne lotniska pełnią różne funkcje. To nie jest tylko zarabianie pieniędzy. To także łączenie regionu ze światem i kreowanie nowych możliwości. Wiem, że Szymany otworzą wkrótce hangar do recyklingu samolotów, co oznacza 150 nowych miejsc pracy. Podobny hangar, w którym zatrudnienie znalazło 200 osób, już funkcjonuje w Pyrzowicach
– dodał.
Poseł Janusz Cichoń zaznaczył, że aspiracje turystyczne Warmii i Mazur wymagają utrzymania i rozwoju regionalnego portu lotniczego.
Trudno wyobrazić sobie regionalne centrum, do tego z aspiracjami turystycznymi, bez połączeń lotniczych. Mamy międzynarodowe ambicje, przyciągamy turystów z całego świata, chcemy ich tu u nas jak najwięcej, a bez sprawnie działającego portu lotniczego będzie to nierealne
– stwierdził.
Florian Romanowski, przedstawiciel branży geodezyjnej, która utrzymuje na lotnisku w Szymanach sześć samolotów do pozyskiwania danych, największe szanse rozwoju lokalnych portów widzi we współpracy z biznesem wykorzystującym przestrzeń powietrzną.
Z zawodu i z wykształcenia jestem geodetą. A dziś geodeta nie chodzi z przyrządami pomiarowymi po ziemi, tylko zdobywa dane z powietrza. Cały biznes przenosi się „do góry”. 80 procent danych, które są potem przetwarzane przez agencje rządowe i samorządowe, pochodzi z pułapu lotniczego
– zauważył.
W najbliższym czasie w Szymanach powstanie centrum recyklingu i obsługi technicznej wycofanych z eksploatacji statków powietrznych. Roczny zysk lotniska z tego tytułu ma wynieść około 2 milionów złotych.
Posłuchaj wypowiedzi

Fot. A. Pawlik

Fot. A. Pawlik

Fot. A. Pawlik

Fot. A. Pawlik

Fot. A. Pawlik

Fot. A. Pawlik

Fot. A. Pawlik
Autor: A. Pawlik
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Lotnisko, które zmieniło region. Port Lotniczy Olsztyn-Mazury obchodzi jubileusz
-
Recykling samolotów i nowe etaty. Lotnisko w Szymanach z unijnymi milionami
-
Szymany z milionowymi stratami. "Lotnisko to nie skarbonka do zarabiania pieniędzy"
-
„Biznes ląduje w Szymanach”. Jak port lotniczy przyciąga inwestorów na Mazury?
























