Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 12 °C pogoda dziś
JUTRO: 10 °C pogoda jutro
Logowanie  

Olsztyńska scena w „Czarnej Księdze” wydatków publicznych

Fot. P. Getka

Nowa scena plenerowa w Olsztynie, która miała ożywić starówkę i przyciągnąć mieszkańców na wydarzenia kulturalne, stała się symbolem kontrowersyjnych wydatków publicznych. Inwestycja zrealizowana przez ratusz trafiła do „Czarnej Księgi” przygotowanej przez Warsaw Enterprise Institute, zestawiającej przykłady – zdaniem autorów – nieefektywnego wydawania publicznych pieniędzy.

Pomysł samej sceny nie budził początkowo sprzeciwu. Projekt został zgłoszony przez mieszkańców i wybrany w ramach budżetu obywatelskiego po tym, jak w 2023 roku rozebrano starą platformę przy Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej. Nowa przestrzeń miała służyć koncertom, spektaklom i wydarzeniom kulturalnym – dostępna bezpłatnie dla artystów i otwarta dla lokalnej społeczności.

Problemy zaczęły się jednak na etapie realizacji. Pierwotna lokalizacja przy bibliotece została porzucona, a scena (nazwana Staromiejską) stanęła ostatecznie na Targu Rybnym. Zdaniem części mieszkańców to mniej atrakcyjne miejsce, które może nie przyciągnąć takiej frekwencji jak główny rynek. Dodatkowe kontrowersje wzbudziła konstrukcja obiektu. Scena nie posiada stałego zadaszenia co, jak tłumaczy ratusz, wynika z decyzji konserwatora zabytków.

Największe emocje budzi jednak koszt inwestycji. Łącznie wyniósł on 271 571,70 zł, w tym ponad 25 tys. zł za projekt techniczny oraz 246 tys. zł za budowę. Choć ostateczna kwota była niższa niż pierwotnie szacowane 400 tys. zł, dla wielu komentatorów pozostaje trudna do zaakceptowania.

Do sprawy odniósł się m.in. Sławomir Mentzen, który podczas kampanii prezydenckiej określił inwestycję jako „parę zbitych desek za cenę dużego mieszkania”. Krytyka pojawiła się również w mediach społecznościowych, gdzie internauci kwestionowali zarówno koszt projektu, jak i jego efekty.

Ratusz broni inwestycji, wskazując na realizację woli mieszkańców oraz uzyskane oszczędności względem pierwotnych założeń. Podkreśla także pięcioletnią gwarancję na wykonane prace. Krytycy pozostają jednak sceptyczni. W ich ocenie za podobną kwotę można było zakupić profesjonalną scenę mobilną lub stworzyć kilka mniejszych przestrzeni wydarzeniowych w różnych częściach miasta. Zamiast tego powstała konstrukcja, której użyteczność zależy od pogody i frekwencji.

Przypadek olsztyńskiej sceny pokazuje szerszy problem związany z realizacją projektów z budżetu obywatelskiego. Choć idea partycypacji społecznej cieszy się dużym poparciem, w praktyce często zderza się z ograniczeniami formalnymi, rosnącymi kosztami i biurokracją. Efekt bywa daleki od pierwotnych założeń.

Wśród innych inwestycji samorządowych, które znalazły się w zestawieniu Warsaw Enterprise Institute znajdują się m.in. „Toaleta w szczerym polu” w Zakęciu, warszawska „Muszla z trocinami” czy „Gdyński węzeł gordyjski”. Pełną listę inwestycji można zobaczyć klikając w link.

Autor: Ł. Sadlak

 

Więcej w czarna księga, Olsztyn, scena
SOR czy nocna pomoc? Lekarz wyjaśnia zasady

Nagłe pogorszenie zdrowia nie zawsze oznacza konieczność wizyty na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Lekarze podkreślają, że wiele przypadków można i należy załatwić w innych miejscach systemu opieki...

Zamknij
RadioOlsztynTV