Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
Logowanie  

Natalia Bukowiecka na obozie w Portugalii. „Mam bardzo ambitne cele”

N. Bukowiecka w Portugalii. Fot. HONEST Media Team

Choć Portugalia to jedno z najcieplejszych zimą miejsc w Europie, Natalia Bukowiecka, czołowa polska lekkoatletka, zapamięta zgrupowanie w Monte Gordo raczej od… chłodniejszej strony. Rytuałem polskiej lekkoatletki, która wywalczyła medal na ostatnich igrzyskach olimpijskich, jest bowiem codzienna kąpiel w zimnych wodach Oceanu Atlantyckiego. 

Woda ma siedemnaście stopni. Robimy to po to, żeby się zregenerować w słonej wodzie, ale też po to, żeby wejść w taką rutynę i ćwiczyć silną wolę. Nie jest to przyjemne, ale robimy to każdego dnia. Idziemy nad ocean prosto z łóżka, smutni, jak na ścięcie, a po wyjściu z wody wszyscy są ożywieni i radośni. I muszę powiedzieć, że z naszej grupy jeszcze nikt ani razu nie odważył się nie przyjść, więc kar żadnych nie było

– mówiła Natalia Bukowiecka.

Polska specjalistka w biegach na 400 metrów nie ukrywa, że przygotowania do najbliższego sezonu halowego, którego zwieńczeniem będą Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26, są bardzo ciężkie. Ma też nadzieję, że poranne kąpiele w oceanie pomagają jej w pracy, chociaż… nie jest tego pewna.

Na razie jest dobrze, choć przygotowania są bardzo trudne, a treningi na pewno cięższe niż w ubiegłym roku. Ale mam dużo energii i motywacji do działania po tym roku, więc pod tym kątem na pewno jest łatwiej. Ostatni sezon, ten poolimpijski, był jednak inny, bo wiedzieliśmy z trenerem, że odpuszczamy. Ale dwa lata temu było chyba ciężej niż teraz, chociaż jeszcze trochę tych przygotowań przede mną, więc zobaczymy

– podkreśla zawodniczka InPost Sport Teamu.

Bukowiecka należy do osób, które nie tylko lubią wyznaczać sobie cele i do nich dążyć, ale również chcą mieć wszystko perfekcyjnie zaplanowane. Trener polskiej lekkoatletki, Marek Rożej, wielokrotnie podkreślał, że nie pracował nigdy z nikim aż tak poukładanym.

Lubię mieć wszystko wcześniej zaplanowane, od a do zet. Może nie konkretny plan treningowy, ale chociaż plan wyjazdowy i na szczęście tak jest. Ważne jest też, że nauczyłam się po prostu nieco bardziej odpuszczać i myślę, że w tym roku podchodzę do wszystkiego trochę bardziej na luzie. Spontanu w moim życiu jest trochę więcej

– wyjaśniła polska lekkoatletka.

Te cele Bukowiecka zapisała w „NatBooku”, który wydała w przerwie między sezonami. To rodzaj notatnika, ale i pamiętnika, nie tylko dla biegaczy.

W „NatBooku” będę zapisywać swoje przemyślenia i swoje cele, nawet jest na to specjalne miejsce. Zrobiłam to dokładnie tak, jak chciałam zrobić i bardzo długo myślałam, jak powinno to wyglądać. Uważam, że jest to naprawdę dobrze zrobione, a do tego są piękne zdjęcia, więc wspaniale wygląda

– podkreśliła.

Poprzedni sezon nie był najlepszy dla Bukowieckiej, zwłaszcza w kontekście jeszcze wcześniejszego, w trakcie którego polska biegaczka sięgnęła po medal olimpijski. Nie udało jej się poprawić rekordu życiowego.

Nie jestem nim zawiedziona, chociaż wiadomo, że brak nowej życiówki spowodował, że było mi przykro, ale i tak uważam, że skończył się lepiej, niż mogłabym sobie to wyobrazić. Zwłaszcza po jego początku

– mówiła.

Podobnie, jak większość polskich lekkoatletów, także Bukowiecka w tym sezonie bardzo poważnie potraktuje sezon halowy. Powód jest oczywisty – w marcu odbędą się bowiem Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy Pomorze 26, które zostaną rozegrane w Toruniu. Start na wielkiej i ważnej imprezie w Polsce jest wielkim wydarzeniem dla lekkoatletów.

Bardzo lubię startować wśród polskich kibiców. Wiem, że wtedy dopingują nas najmocniej, a przecież właśnie też dla nich biegamy, dlatego chętnie wystartuję w tegorocznych halowych mistrzostwach świata. Mam nadzieję, że się uda i że zobaczę pełną Kujawsko-Pomorską Arenę Toruń

– dodała zawodniczka InPost Sport Teamu.

Obecnie polska lekkoatletka trenuje na zgrupowaniu w Portugalii. Do Polski wróci dopiero po Nowym Roku.

N. Bukowiecka w Portugalii. Fot. HONEST Media Team

N. Bukowiecka w Portugalii. Fot. HONEST Media Team

N. Bukowiecka. Fot. HONEST Media Team

N. Bukowiecka. Fot. HONEST Media Team

Źródło: HONEST Media Team
Redakcja: Ł. Sadlak

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wypadek z hulajnogą elektryczną. Ranny 15-latek trafił do szpitala

15-latek trafił do szpitala po wypadku drogowym w Elblągu. Nastolatek razem z kolegą jechał hulajnogą elektryczną.  Do zdarzenia doszło na ulicy Stoczniowej na elbląskim Starym Mieście....

Zamknij
RadioOlsztynTV