Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 20 °C pogoda dziś
JUTRO: 29 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Lidia Staroń przyznaje, kto namawiał ją do kandydowania na RPO

Senator Lidia Staroń. Fot. B.Świerkowska-Chromy

Niezależna senator Lidia Staroń, kandydatka PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich, powiedziała, że do kandydowania „przez około pół roku” namawiał ją wicepremier Jarosław Gowin i jego współpracownicy.

Staroń uważa, że Gowin decydując się na poparcie jej kontrkandydata prof. Marcina Wiącka „zachował się nie fair wobec ludzi”. Senator Staroń stwierdziła w wywiadzie telewizyjnym, że Gowin widział w niej „naturalną kandydatkę” na Rzecznika Praw Obywatelskich i przez około pół roku zarówno on, jak i ludzie z jego otoczenia, namawiali ją do kandydowania.

Byłam pewna, że jest poważnym człowiekiem, zgodziłam się

– mówi Staroń.

Jednocześnie przyznała, że sama wiele razy zastanawiała, się, czy nie wycofać się z kandydowania na RPO. Powiedziała, że nie zrobiła tego, ponieważ od lat zabiega o ludzkie sprawy i „nie walczy o siebie”.

Pytana, na jakie poparcie może liczyć i czy obawia się, że posłowie związani z posłem PiS Bartłomiejem Wróblewskim jej nie poprą za to, że ona nie zagłosowała za kandydaturą Wróblewskiego na RPO w Senacie, powiedziała, że jej głos nie miał wpływu na wynik tego głosowania. Nie odpowiedziała wprost, na czyje poparcie liczy.

Dziś szef KPRM Michał Dworczyk powtórzył, że kandydatką PiS na RPO jest Lidia Staroń.

Źródło: PAP/Polsat News
Redakcja: M. Rutynowski

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w wybory, głosowanie, senat, senator
Małgorzata Kopiczko: Zrobię wszystko, żeby środki z Polskiego Ładu trafiły na Mazury

- Rozmawiamy z senatorami z innych ugrupowań o poparciu ustaw z programu Polski Ład - mówiła w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn senator Prawa i Sprawiedliwości Małgorzata...

Zamknij
RadioOlsztynTV