Iława: wsparcie miejscowego WOPR-u i wniosek o obniżenie pensji burmistrza
Samorząd Iławy podjął decyzję o przekazaniu finansowego wsparcia dla tamtejszego WOPR-u. Chodzi o dofinansowanie ochotników kwotą 24 tysięcy złotych na zakup silnika niezbędnego do prawidłowego działania łodzi ratunkowej.
Pierwotnie wodniacy zorganizowali na ten cel internetową zbiórkę, jednak pomimo starań nie udało się im zebrać brakującej kwoty. Z pomocą przyszło więc miasto.
Są tam zebrane środki, ale nadal niewystarczające. Z tego powodu zawnioskowałem do naszej pani skarbnik, żeby poszukała w budżecie odpowiednich środków, tzn. 24 tysięcy na to, żeby w drodze konkursu te środki przekazać do iławskiego WOPR-u. Uważam, że bezpieczeństwo na Jezioraku, na najdłuższym jeziorze w Polsce, jest dla nas priorytetowa
– powiedział burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski.
W trakcie poniedziałkowej sesji rady miasta radni zdecydowali o przekazaniu przez miasto brakujących pieniędzy. Całkowity koszt inwestycji wynosi 50 tysięcy złotych. Dzięki pozyskaniu przez WOPR brakującej kwoty w przyszłym sezonie ratownicy będą mogli nieść pomoc na Jezioraku na nowej jednostce.
Czy burmistrzowi Iławy obniżona zostanie pensja? W trakcie ostatniej sesji rady miasta jeden z mieszkańców wystąpił z takim wnioskiem. Marian Cemka swoją propozycję argumentował – jego zdaniem – zaniedbanym miastem oraz opieszałością przy realizacji inwestycji – wśród nich renowacji zabytkowego młyna przy ulicy Kościuszki.
Odnośnie młyna – pan burmistrz zaczął jego odnowę w pierwszym kwartale 2023 roku. Już wtedy oferował pan mieszkańcom, że zajmie się tym młynem. Niestety w zeszłym roku rozmawiałem z panem w tej sprawie, pisałem także pisma. To nie poskutkowało, dlatego ściągnąłem do Iławy konserwatora zabytków, który przyspieszył remont młyna. Sama konstrukcja jest w takim stanie, że zagraża bezpieczeństwu ludzkiego życia oraz bezpieczeństwa w ruchu lądowym
– mówił.
Burmistrz Iławy bronił sposobu, w jaki miasto odnawia młyn, choć przyznał, że nie jest zaskoczony złożeniem takiego wniosku przez mieszkańca.
Samym wnioskiem nie jestem zaskoczony, ale zaskakuje mnie jego argumentacja. To wszystko, co mieszkaniec wypowiedział chwilę wcześniej w zakresie, chociażby inwestycji zostało przeze mnie bardzo merytorycznie uargumentowane. W kwestii młyna i jego odgruzowywania procedury zostały zachowane. Na inwestycję pozyskaliśmy pieniądze, konserwator przyjechał na miejsce i potwierdził, że wszystko jest w porządku. Sam konserwator nie przyspieszył żadnych czynności, ponieważ to wszystko toczyło się z ramienia naszego urzędu. Jestem więc zaskoczony, że akurat taki powód ma być powodem do obniżenia mojej pensji
– dodał Dawid Kopaczewski.
Decyzją iławskich radnych wniosek mieszkańca o obniżenie pensji burmistrzowi Iławy został przyjęty i skierowany do szczegółowej analizy przez komisję skarg, wniosków i petycji.
Szanowni Państwo, mieszkaniec złożył wniosek o obniżenie wynagrodzenia pana burmistrza. Musimy zadecydować o przyjęciu bądź odrzuceniu tego wniosku. (głosowanie) Stwierdzam, że wniosek został przyjęty i skierowany do komisji skarg, wniosków i petycji
– mówiła przewodnicząca iławskiej rady miasta Aneta Rychlik.
Wspomniana komisja przeanalizuje złożony przez mieszkańca wniosek. Obecna pensja burmistrza wynosi około 20 tysięcy złotych brutto.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: M. Rutynowski































