Iława bez podwyżki podatków od nieruchomości. Radni odrzucili projekt burmistrza
Nie będzie podwyżki podatków od nieruchomości w Iławie. Propozycję podniesienia stawki złożył przed poniedziałkową sesją rady miasta burmistrz Dawid Kopaczewski.
Decyzją radnych projekt uchwały na razie przepadł. Po głosowaniu burmistrz nie krył zaskoczenia jego rezultatem. Dawid Kopaczewski przypomniał, że w poprzedniej kadencji samorządu iławscy radni ponad podziałami ustalili coroczne podwyżki.
Wtedy umówiliśmy się, że będziemy co roku stopniowo podwyższać podatki. Taka propozycja wynikała z tego, żeby nie dopuścić do sytuacji, w której przez kilka lat podwyżek by nie było, a potem byłyby skokowe, na przykład o 20, czy 30%. W samorządach czasami dochodzi do takich sytuacji. Tym bardziej jestem zaskoczony, że radni takiej uchwały nie przyjęli
– powiedział burmistrz.
Wśród radnych głosujących przeciwko podniesieniu podatków od nieruchomości była między innymi radna Ewa Jackowska z opozycyjnego komitetu Razem Dla Iławy.
Nie wyobrażam sobie, żeby w chwili, kiedy już wiemy, jakie będą dodatkowe obciążenia ZUS-owskie dla przedsiębiorców, często drobnych lokalnie działających w Iławie – żeby ich przysłowiowo „kopać” dodatkową opłatą ze strony miasta
– przekazała.
Projekt burmistrza przewidywał podniesienie podatków od nieruchomości o 5 proc. Radni nie poparli propozycji uchwały stosunkiem dwunastu do pięciu głosów. Jedna radna wstrzymała się od głosu. W trakcie poniedziałkowego głosowania na sali obrad było obecnych 18 spośród 21 radnych.
Od trzech tygodni iławianie i przejeżdżający przez miasto kierowcy zmagają się większym niż w ostatnich latach ruchem samochodów w centrum miasta. To powoduje korki i nerwowe sytuacje na drogach. Zmiana organizacji ruchu jest spowodowana rozpoczęciem rozbiórki i budowy nowego wiaduktu na ulicy Lubawskiej. W trakcie poniedziałkowej sesji rady miasta głos w tej sprawie zabrała jedna mieszkanek, która nie kryła poirytowania nową sytuacją w Iławie.
Oczywiście ludziom, którzy przysłowiowo „ścigają się z czasem” musząc odebrać swoje dziecko z przedszkola, żłobka, czy po prostu realizując swoje obowiązki zawodowe (…) zdecydowanie bardziej doskwiera im ta dotkliwość. Tym nie mniej wszyscy odczuwamy efekty wprowadzonych zmian
– apelowała.
W trakcie obrad burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski przekonywał, że miasto jest gotowe na różne scenariusze, jednak nie wszystkie mogą przynieść oczekiwane rezultaty.
Szukamy jeszcze dodatkowych rozwiązań, czy to w zakresie kierowania ruchem przez policjantów na rondach, czy też regulowania na nich ruchem przez sygnalizację świetlną. (…) To wszystko, co się działo w Iławie przez ostatnie dwa tygodnie jest przez nas monitorowane i z pewnością będzie dokładnie analizowane
– dodał burmistrz.
Przypomnimy, tymczasowa organizacja ruchu w Iławie ma obowiązywać przynajmniej do połowy 2027 roku. Objazdy spowodowane zamknięciem remontowanego odcinka ulicy Lubawskiej zostały poprowadzone przez ścisłe centrum miasta Aleją Jana Pawła Drugiego oraz ulicami Kościuszki i Wyszyńskiego. Zmiany dotknęły też pasażerów komunikacji miejskiej.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: P. Jaguszewski































