Elbląg, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Finał walki z „dzikim” stadem. Rolnicy z dwóch gmin odetchnęli
Po kilku latach problemów rolników z gmin Markusy i Rychliki, sprawa dzikiego bydła niszczącego uprawy i wchodzącego na tereny gospodarstw doczekała się finału. Przełom nastąpił, gdy właściciel krów oficjalnie zrzekł się prawa do ich własności.
Dorota Wasik, wójt gminy Markusy, poinformowała, że pięć krów zostało już odłowionych. To właśnie te zwierzęta przez ostatnie lata wyrządzały znaczne szkody w uprawach na terenie obu gmin. Jak podkreśliła pani wójt, odłowienie stada przez długi czas było niemożliwe ze względów formalnych. Dopiero decyzja właściciela pozwoliła zakończyć wieloletnią batalię.
To była trudna, wieloletnia walka. Odłowienie krów stało się możliwe tylko dlatego, że właściciel zrzekł się własności na rzecz rolnika, który podjął się ich schwytania
— wyjaśniała Dorota Wasik.
Dzikie bydło nie tylko niszczyło uprawy i ogrodzenia, ale stwarzało realne zagrożenie dla ludzi oraz zwierząt gospodarskich. Rolnicy przyznają, że po rozwiązaniu problemu w końcu mogą czuć się bezpiecznie i bez przeszkód prowadzić swoje gospodarstwa.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski



























