Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 5 °C pogoda dziś
JUTRO: 13 °C pogoda jutro
Logowanie  

Droga Krzyżowa w Głotowie z rozważaniami uchodźców z Ukrainy

Głotowo. Fot. J. Chrunik

Modlitwa, wspomnienia wojny i nadzieja na pokój. Takie przesłanie towarzyszyło tegorocznej greckokatolickiej Drodze Krzyżowej w Głotowie. Rozważania przygotowali uchodźcy z Ukrainy, którzy w swoich słowach nawiązali do osobistych doświadczeń wojny i straty bliskich.

Greckokatolicka Droga Krzyżowa odbyła się w Głotowie koło Dobrego Miasta. Wierni modlili się w tym miejscu – jak co roku – w trzecią niedzielę Wielkiego Postu, czyli w Niedzielę Adoracji Krzyża Świętego.

W tym roku rozważania Męki Pańskiej przygotowali uchodźcy, skupieni we wspólnotach w Mławie, Modlinie i Płocku. Opiekę duszpasterską nad wiernymi sprawuje ks. Bohdan Kostecki, który w latach 2005–2021 pełnił posługę kapłańską na Krymie.

Przy każdej stacji Drogi Krzyżowej wybrzmiewały słowa pełne bólu i cierpienia, ale także nadziei.

Drogę Krzyżową tworzyliśmy wspólnie z naszą wspólnotą. Każdy ośrodek coś od siebie dodawał. I podczas tworzenia wracaliśmy do tamtych czasów, od 2014 do 2022 roku. Każdy co przeżył, co pamiętał, każdy wrócił do tamtego momentu. Z jednej strony było to bardzo trudne emocjonalnie. Z drugiej, przypominaliśmy sobie, że jest Jezus, który też to wszystko przeszedł. I mamy w sercu to, że po śmierci, po ciemności zawsze jest zmartwychwstanie, światło i życie

– powiedziała córka ks. Bohdana, Anastazja.

Podczas nabożeństwa wierni modlili się o sprawiedliwy pokój w Ukrainie.

W rozważaniach pojawiały się także odniesienia do losów osób, które jeszcze niedawno wykonywały różne zawody, a dziś walczą z bronią w ręku, broniąc swojego kraju przed agresją.

Jednym z przykazań chrześcijaństwa jest miłość do nieprzyjaciół. Wojna w Ukrainie pokazuje jednak, jak trudne jest to wyzwanie. O swoich wewnętrznych zmaganiach mówiła osiemnastoletnia Anastazja Kostecka.

Jak mam przebaczyć tym, którzy codziennie zabijają żołnierzy, dzieci? Moich przyjaciół… miałam przyjaciółkę i przyjaciela, ich też zabiła wojna, mieli po 16 i 20 lat. Jak mam przebaczyć? Jak mam wymazać tę nienawiść? Nadal mam tę walkę w sobie, ale staram się dzielić swoją miłością z innymi

– dodała.

Greckokatolicka Droga Krzyżowa w Głotowie od wielu lat gromadzi wiernych z różnych części regionu.

Autor: J. Chrunik
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

Więcej w uchodźcy z Ukrainy, modlitwa o pokój, Bohdan Kostecki, Dobre Miasto, Glotowo, Ukraina, Kościół Greckokatolicki, Droga Krzyżowa
Czy warto ryzykować życie, by mówić prawdę o wojnie? Mateusz Lachowski w Radiu Olsztyn

Relacjonowanie wojny oznacza nie tylko dokumentowanie faktów, ale też mierzenie się ze strachem, bezsilnością i dezinformacją. O tym, dlaczego mimo wszystko warto mówić o losie ofiar...

Zamknij
RadioOlsztynTV