Olsztyn, Elbląg, Ełk, Bartoszyce, Braniewo, Działdowo, Aktualności, Giżycko, Aplikacja mobilna, Gołdap, Iława, Kętrzyn, Lidzbark Warm., Mrągowo, Nidzica, Nowe Miasto Lub., Olecko, Ostróda, Pisz, Szczytno, Węgorzewo, Region, Regiony
Koniec kolejowego wykluczenia? Region czeka na nowe połączenia
Rząd zapowiada rozwój kolei dużych prędkości, ale też lepsze połączenia kolejowe z mniejszymi miejscowościami. Jak wyglądają plany dla Warmii i Mazur?
Premier Donald Tusk zapowiadał niedawno, że pociągi w Polsce w ciągu najbliższej dekady zdecydowanie przyspieszą. Podróż między największymi miastami a Warszawą ma trwać maksymalnie 100 minut. Dużym problemem – szczególnie na Warmii i Mazurach – są natomiast obecnie połączenia z mniejszymi miastami. Nawet niektóre z miast powiatowych dostępu do kolei nie mają. W rozkładzie jazdy PKP próżno szukać takich miejscowości, jak Bartoszyce, Mrągowo, Olecko, Gołdap czy Lidzbark Warmiński.
To ma się jednak zmienić. Z rządowych map wynika, że osobowe połączenia kolejowe w najbliższych latach odzyskają Bartoszyce, Olecko, Gołdap, Mrągowo czy Mikołajki. W niektórych przypadkach znamy już daty pojawienia się pierwszych pociągów. Urząd Marszałkowski w Olsztynie prowadzi w tej chwili przetarg na realizację połączeń na konkretnych trasach. Umowa ma być podpisana na 6 najbliższych lat. W warunkach przetargowych zapisano pociągi do Olecka, Gołdapi, Mrągowa, Mikołajek czy Bartoszyc – choć nie od razu uruchomione zostaną wszystkie te linie.
W 2027 roku do Olecka, potem chcemy do Gołdapi, jak zostanie wyremontowana – a minister infrastruktury zapowiada, że w 2029 roku chciałby już uruchomić połączenia do Gołdapi. W połowie 2027 chcemy uruchomić połączenia do Mrągowa, a potem przez Mikołajki do Ełku – to jest 2028-2029 rok. I jeszcze Korsze-Bartoszyce – to jest również nowe połączenie, które uwzględniliśmy w naszym przetargu
– wymienia Katarzyna Sobiech, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego. Z zapowiedzi wynika, że na każdej z nowych tras ma kursować 6-7 par pociągów dziennie. Z tych planów cieszy się m.in. burmistrz Bartoszyc Wiesław Kurach.
Obserwujemy dość duże zapotrzebowanie na tego typu połączenie, choćby z tego względu, że widzimy, ile busów codziennie z Bartoszyc dojeżdża do Olsztyna. A połączenie kolejowe, które połączyłoby Bartoszyce z Korszami, a w dalszej kolejności z Olsztynem, na pewno ułatwiłoby mieszkańcom dostęp i bezpośrednią podróż do Olsztyna
– mówi burmistrz.
Bartoszyce – jak wynika z rządowych map – mają przy tym szanse na dwa nowe połączenia: wspomnianą linię do Korsz oraz linię przez Lidzbark Warmiński do Ornety i dalej do Olsztyna. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy kolej pojedzie przez Lidzbark Warmiński. W rządowych planach można również znaleźć zapowiedź budowy połączeń z Pisza do Giżycka oraz z Mrągowa przez Kętrzyn do Węgorzewa.
Samorząd województwa liczy również na możliwość uruchomienia jeszcze jednej trasy – czyli kolei nad Zalewem Wiślanym. We wrześniu Urząd Marszałkowski ma złożyć w tej sprawie wniosek do Komisji Europejskiej, by zezwoliła ona na przeznaczenie na ten cel pieniędzy z nowej unijnej perspektywy finansowej.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Niebojewska





























