Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 21 °C pogoda dziś
JUTRO: 23 °C pogoda jutro
Logowanie  

Wolność słowa czy wolność kłamstwa? Debata w Giżycku

Fot. M. Zbrożek

„Wolność słowa czy wolność kłamstwa?” – pod takim tytułem w Giżycku odbyła się debata zorganizowana przez Fundację Kongres Praw Obywatelskich. Jej pomysłodawczynią była senator Jolanta Piotrowska.

Jak podkreśliła senator, temat wolności słowa pozostaje niezwykle złożony i aktualny.

To jest temat rzeka. Wolność słowa, choć jest podstawowym prawem człowieka i fundamentem demokracji, ma jednak swoje granice, których nie można przekraczać

– mówiła Jolanta Piotrowska.

O znaczeniu i odpowiedzialności związanej z wolnością mówił także wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel.

Wolność słowa to wielki przywilej. Możemy mówić o tym, jakie mamy poglądy, możemy się spierać. Jednak kiedy mówienie staje się celowym szerzeniem nieprawdy, wówczas te granice wolności słowa zostają przekroczone

– podkreślił wiceminister.

W debacie udział wzięli również były minister sprawiedliwości i były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar oraz dziennikarka Odeta Moro.

Dzisiaj problemem jest dezinformacja. Wpływ platform społecznościowych i algorytmów, które podbijają informacje powoduje, że nie wiemy, która informacja jest prawdziwa. Dajemy się zwodzić różnym informacjom, które zostały stworzone, by osiągnąć określony cel

– mówił Bodnar.

Jak dodała Odeta Moro, głównie narażone są na to dzieci i osoby starsze.

Przerażające jest to, że bardzo duża grupa Polaków wierzy w te informacje, które są generowane przez sztuczną inteligencję. Tego byka trzeba wziąć za rogi, bo będziemy mieli duży problem

– przyznała.

Przed salą, w której odbywało się spotkanie, pikietowali działacze klubu Gazety Polskiej.

Nie zgadzamy się z kierunkiem, w którym rząd prowadzi kraj. Nie podoba nam się mówienie obywatelom jednych rzeczy, a podpisywanie w Brukseli drugich, np. paktu migracyjnego. Wykluczenie z paktu migracyjnego Polski jest warunkowe, tylko do końca roku

– mówił Łukasz Jaszcz.

– Polska nie musi przyjmować migrantów – ripostował wiceminister Maciej Wróbel.

Mało tego, wprowadzono bardzo dużo mechanizmów, które dzięki temu paktowi, pozwalają na deportacje osób przebywających w Polsce nielegalnie. Protestujący padli zapewne ofiarami dezinformacji, o której my tu dzisiaj rozmawiamy, więc zapraszam ich na spotkanie. Może to pozwoli odróżnić im prawdę od fałszu

– dodał.

Pikietujący nie skorzystali z zaproszenia wiceministra.

Posłuchaj relacji Małgorzaty Zbrożek

00:00 / 00:00

Fot. M. Zbrożek

Fot. M. Zbrożek

Pikieta klubu Gazety Polskiej. Fot. M. Zbrożek

Autor: M. Zbrożek
Redakcja: A. Niebojewska/M. Rutynowski

Więcej w debata
O korzeniach i tożsamości regionu. Debata w pałacu w Jaśkowie

Czy dobrze znamy miejsca, z których pochodzimy? Między innymi nad tym pytaniem dyskutowali uczestnicy sobotniej debaty zorganizowanej w jednej z miejscowości gminy Zalewo. Pomysłodawcą i organizatorem...

Zamknij
RadioOlsztynTV