Wolność słowa czy wolność kłamstwa? Debata w Giżycku
„Wolność słowa czy wolność kłamstwa?” – pod takim tytułem w Giżycku odbyła się debata zorganizowana przez Fundację Kongres Praw Obywatelskich. Jej pomysłodawczynią była senator Jolanta Piotrowska.
Jak podkreśliła senator, temat wolności słowa pozostaje niezwykle złożony i aktualny.
To jest temat rzeka. Wolność słowa, choć jest podstawowym prawem człowieka i fundamentem demokracji, ma jednak swoje granice, których nie można przekraczać
– mówiła Jolanta Piotrowska.
O znaczeniu i odpowiedzialności związanej z wolnością mówił także wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Maciej Wróbel.
Wolność słowa to wielki przywilej. Możemy mówić o tym, jakie mamy poglądy, możemy się spierać. Jednak kiedy mówienie staje się celowym szerzeniem nieprawdy, wówczas te granice wolności słowa zostają przekroczone
– podkreślił wiceminister.
W debacie udział wzięli również były minister sprawiedliwości i były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar oraz dziennikarka Odeta Moro.
Dzisiaj problemem jest dezinformacja. Wpływ platform społecznościowych i algorytmów, które podbijają informacje powoduje, że nie wiemy, która informacja jest prawdziwa. Dajemy się zwodzić różnym informacjom, które zostały stworzone, by osiągnąć określony cel
– mówił Bodnar.
Jak dodała Odeta Moro, głównie narażone są na to dzieci i osoby starsze.
Przerażające jest to, że bardzo duża grupa Polaków wierzy w te informacje, które są generowane przez sztuczną inteligencję. Tego byka trzeba wziąć za rogi, bo będziemy mieli duży problem
– przyznała.
Przed salą, w której odbywało się spotkanie, pikietowali działacze klubu Gazety Polskiej.
Nie zgadzamy się z kierunkiem, w którym rząd prowadzi kraj. Nie podoba nam się mówienie obywatelom jednych rzeczy, a podpisywanie w Brukseli drugich, np. paktu migracyjnego. Wykluczenie z paktu migracyjnego Polski jest warunkowe, tylko do końca roku
– mówił Łukasz Jaszcz.
– Polska nie musi przyjmować migrantów – ripostował wiceminister Maciej Wróbel.
Mało tego, wprowadzono bardzo dużo mechanizmów, które dzięki temu paktowi, pozwalają na deportacje osób przebywających w Polsce nielegalnie. Protestujący padli zapewne ofiarami dezinformacji, o której my tu dzisiaj rozmawiamy, więc zapraszam ich na spotkanie. Może to pozwoli odróżnić im prawdę od fałszu
– dodał.
Pikietujący nie skorzystali z zaproszenia wiceministra.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Zbrożek
Autor: M. Zbrożek
Redakcja: A. Niebojewska/M. Rutynowski































