Aktualności, Aplikacja mobilna, Pisz, Regiony
Fotoradar na Mazurach? Mieszkańcy Pisza chcą kontroli prędkości na DK58
Wprowadzenie odcinkowego pomiaru prędkości między Rucianem-Nidą a Snopkami na DK58 – tego chcą mieszkańcy Mazur. Pod petycją w ciągu kilku dni podpisało się 350 osób, a zbieranie podpisów dopiero się rozpoczęło.
Akcja została zainicjowana po tragicznym wypadku z niedzieli 26 kwietnia, w którym zginęło dwóch kierowców, a ich samochody spłonęły. Jak podkreślił radny Pisza, Dariusz Kaczkowski, w tym miejscu co roku dochodzi do wielu wypadków, w których tracą życie ludzie.
Dramat, który nie powinien mieć miejsca, a jednak się powtarza i to nie jest pojedynczy przypadek. Każdego roku na tej drodze dochodzi do wielu wypadków. Każdego roku giną tu ludzie i od lat nic się realnie nie zmienia. Mieszkańcy mówią otwarcie, że boją się tej drogi
– powiedział.
Petycja mieszkańców ma być skierowana m.in. do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Jego rzecznik, Wojciech Król potwierdził, że to skuteczne narzędzie w walce z brawurą na drogach.
Zdecydowana większość kierujących jedzie w miejscach objętych nadzorem z prędkością dozwoloną, co pokazuje, że to skuteczne narzędzie do dyscyplinowania kierowców
– przekazał.
O takie urządzenia wnioskowali już jednak mieszkańcy w innych częściach regionu i to bez skutku. Tak było np. w podolsztyńskim Ługwałdzie, gdzie tylko w zeszłym roku było 20 kolizji i 2 wypadki, w których zginęły 2 osoby, a 3 zostały ranne.
Posłuchaj relacji Aleksandry Skrago
Autor: A. Skrago
Redakcja: P. Jaguszewski



























