Nocne pożary na Mazurach. Jedna osoba nie żyje, kilkanaście ewakuowanych
Tragiczna noc na Mazurach. W dwóch powiatach – piskim i szczycieńskim – niemal w tym samym czasie doszło do pożarów budynków mieszkalnych. W ich wyniku zginęła jedna osoba, a kilkanaście zostało ewakuowanych. Okoliczności zdarzeń bada policja.
Tragiczny pożar w Niedźwiedziach
Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w miejscowości Niedźwiedzie w gminie Pisz. Ogień objął budynek wielorodzinny, a sytuacja była bardzo trudna już w chwili przybycia straży pożarnej. – Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, ogień był już ponad więźbą dachową – relacjonował w Radiu Olsztyn mł. bryg. Grzegorz Różański z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Z budynku ewakuowało się osiem osób. Trzy z nich, po przebadaniu przez zespoły ratownictwa medycznego, zostały przewiezione do szpitala. Podczas dogaszania pogorzeliska strażacy odnaleźli ciało około 60-letniego mężczyzny.
W akcji ratowniczej uczestniczyło dwanaście zastępów straży pożarnej, a działania trwały ponad dziewięć godzin. Budynek został poważnie zniszczony i obecnie nie nadaje się do zamieszkania.
Pożar w Brajnikach
Do drugiego pożaru doszło w Brajnikach w gminie Jedwabno, w powiecie szczycieńskim, gdzie palił się dom dwurodzinny. Jeszcze przed przybyciem strażaków siedem osób opuściło budynek o własnych siłach. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy szybko opanowali sytuację i zapobiegli rozprzestrzenieniu się ognia. Przyczyny zdarzenia ustala policja.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Świniarski/L. Tekielski
Redakcja: M. Rutynowski






























