To wiosenny przysmak. Zaczął się sezon na sok z brzozy
Właśnie zaczął się na niego sezon – jest delikatnie słodki, przez niektórych nazywany także „eliksirem życia”. Mowa o soku z brzozy. Można go kupować przez cały rok, a teraz – pozyskiwać bezpośrednio z drzewa.
Jak to zrobić legalnie?
Musimy mieć zgodę leśnika. Nie powinniśmy zrobić drzewu krzywdy, ale – jak ze wszystkich darów natury – korzystajmy z tego z umiarem
– apeluje Wiesław Oziewicz, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Bartoszyce.
Sok z brzozy można pozyskiwać, kiedy ziemia odmarznie, ale nie rozwiną się jeszcze pierwsze liście. W pniu brzozy wykonuje się otwór, z którego – przy pomocy rurki – ciecz dostaje się do butelki.
Oskoła sprawdza się też jako kosmetyk do skóry i włosów. Dodajmy jednak, że ma krótki termin ważności – będzie smaczny tylko przez kilka dni i trzeba przechowywać go w lodówce. Nadaje się do mrożenia.
Autor: K. Piasecka
Redakcja: A. Niebojewska


























