W regionie płoną lasy i trawy. Strażacy interweniowali prawie 40 razy. Jedna osoba została ranna
Nie pomagają apele, ostrzeżenia i kary. Minionej doby strażacy z Warmii i Mazur wyjeżdżali 36 razy do pożarów traw i lasów. Jedna osoba została ranna.
W większości przypadków interwencje były na tyle szybkie, że spaliły się jedynie niewielkie powierzchnie. Jednak w jednym miejscu pożar zniszczył ponad hektar trzcinowiska. Aż sześć razy ogień z traw przeniósł się do lasów. W każdym z tych przypadków strażacy w krótkim czasie ugasili płonącą ściółkę leśną. Takie pożary są jednak niezwykle groźne, bo w lasach Warmii i Mazur obowiązuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, a wilgotność ściółki spadała miejscami do zaledwie 10 procent.
W Olsztynie w pożarze traw przy ulicy Turkowskiego poszkodowany został 60-letni mężczyzna, prawdopodobnie bezdomny. Z poparzeniami rąk i nóg trafił do szpitala. Sprawę wyjaśnia policja, bo w przypadku, gdy taki pożar jest zagrożeniem zdrowia i życia lub powoduje duże straty materialne, podpalacz może trafić za kratki nawet na 10 lat.
Wypalanie traw powoduje nieodwracalne straty w środowisku naturalnym. Rolnicy, którym udowodni się celowe podpalanie łąk, pastwisk czy nieużytków, mogą stracić część albo nawet całość unijnych dotacji. Za wypalanie traw grozi również do 5 tysięcy złotych grzywny.
Autor: P. Karpieszen
Redakcja: A. Podbielska
















![Boże Ciało w Olsztynie. Ulicami miasta przeszły procesje [zdjęcia] Boże Ciało w Olsztynie. Ulicami miasta przeszły procesje [zdjęcia]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FBoze-Cialo-3.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)








