W Kabornie pod Olsztynem padły strzały
Było to celowe działanie, czy pomyłka? Policja wyjaśnia okoliczności w jakich w Kabornie niedaleko Olsztyna kilka dni temu padły strzały.
Sprawę zgłosiła Jolanta Maller, która podczas pracy na polu usłyszała głośny strzał:
Myśliwy, który mieszka na sąsiedniej posesji, przyznał, że to on strzelał. Kobieta jest jednak przekonana, że celował do niej inny mężczyzna, który tego wieczora był u jej sąsiada. – Wyjaśniamy te sprawę – zapewnia aspirant Krzysztof Bisior z KMP w Olsztynie:
I dodajmy jeszcze, że myśliwy, który wziął na siebie odpowiedzialność zeznał, że nie strzelał z ostrej broni tylko z wiatrówki. Jak tłumaczył takie zachowanie, tego policja nie ujawnia. (grab/as)
Posłuchaj relacji Kingi Grabowskiej:






![Olsztyn uhonorował kolejnych sportowców [ZDJĘCIA] Olsztyn uhonorował kolejnych sportowców [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F09%2FIMG_20260912_131113-1.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)













