Tylko kuzyn był trzeźwy
Wczoraj 6-letni Kacper z Bartoszyc zadzwonił na policję z prośbą o pomoc. Jego matka spała w mieszkaniu pijana. Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze chłopiec stał na mrozie przed blokiem w samej koszulce.
Kacper prosi policję o pomoc:
27-letnia matka była tak pijana, że policjanci nie zdołali jej obudzić. Dlatego postanowili przekazać dziecko pod opiekę 47-letniej babki mieszkającej w pobliżu. Niestety, ta była w podobnym stanie jak jej córka. W rezultacie chłopcem zajął się wezwany przez policjantów kuzyn. Policjanci ustalili, że Julia M. w podobnym stanie sprawowała opiekę nad 6-latkiem w ubiegły wtorek.
Dziś sytuacja się powtórzyła. Chłopczyk ponownie zadzwonił po południu do dyżurnego policji, matka znów spała pijana: Kacprowi pomogła pracownica pobliskiej apteki – mówi aspirant sztabowy Robert Koniuszy z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach:
Chłopiec trafił do rodziny zastępczej, a jego matka do policyjnej celi. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia, albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi jej do 5 lat więzienia. (ami/osa)


























