Starosta braniewski o kontroli w ZOL-u, szpitalach i systemie alarmowania

Leszek Dziąg, starosta braniewski. Fot. A. Pastuszka
Stan opieki nad pacjentami Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, sytuacja finansowa szpitali powiatowych, potrzeba modernizacji systemu alarmowania oraz usuwanie skutków ostatnich ulew – o tych sprawach w Porannych Pytaniach elbląskiej redakcji Radia Olsztyn mówił starosta braniewski Leszek Dziąg.
Warunki opieki nad pacjentami Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Powiatowym Centrum Medycznym w Braniewie stały się tematem dyskusji podczas ostatniej sesji Rady Powiatu. Radni usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi braków w środkach higienicznych, wyposażeniu oraz organizacji opieki.
Jak podkreślił Leszek Dziąg, przeprowadzono wewnętrzną kontrolę. Trzeba natomiast poczekać na wyniki kontroli Sanepidu. Starosta braniewski dodał, że po nagłośnieniu sprawy polecił sprawdzić stan zaopatrzenia placówki oraz zużycie środków higienicznych. Z przeprowadzonej analizy wynika, że zużycie myjek było zgodne z potrzebami pacjentów.
Poleciłem sprawdzić stan zaopatrzenia, ale także zużycia środków higienicznych. Z wyliczeń wynika, że na jednego pacjenta przypadały 3–4 myjki dziennie. Moim zdaniem nie da się uzasadnić twierdzeń, że ich brakowało
– powiedział Leszek Dziąg.
Starosta zaznaczył również, że czeka na wyniki kontroli Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. – Czekam, aż Sanepid zakończy kontrolę i jako zewnętrzny, obiektywny organ przedstawi swoje ustalenia – dodał.
Leszek Dziąg poinformował także o spotkaniu z pracownicami Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Jak relacjonował, personel czuje się niesprawiedliwie oceniony po zarzutach, które padły publicznie podczas sesji.
Rozmawiano też o finansowaniu szpitali powiatowych i wynagrodzeniach lekarzy. Zdaniem starosty obecny model funkcjonowania wymaga zmian.
Nie sądzę, żeby obecny model szpitali powiatowych dało się utrzymać. Trzeba zapłacić personelowi, za prąd, wodę, materiały i sprzęt. Bez pieniędzy system ochrony zdrowia nie będzie działał
– podkreślił.
Gość Porannych Pytań odniósł się także do budowy nowego systemu alarmowania ludności. Jego zdaniem obecne rozwiązania wymagają modernizacji i integracji.
Urządzenia są dziś od Sasa do Lasa. Trzeba je połączyć w jeden system. Samo uruchamianie alarmów również wymaga zmian organizacyjnych
– ocenił starosta braniewski.
Na zakończenie podsumowano skutki ostatnich ulew w Braniewie. Leszek Dziąg zapewnił, że zamknięta ul. Długa zostanie wyremontowana. Konieczne jest jednak wyjaśnienie statusu tzw. Czerwonego Rowu, co od kilku lat pozostaje nierozstrzygnięte. – Taki stan nie może trwać wiecznie. Przepusty i jezdnia muszą zostać naprawione – podsumował.
Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























