Srebrny medal mistrzostw świata dla Karola Jabłońskiego.

Fot. FB Bojery / Stowarzyszenie Flota Polska DN
Karol Jabłoński zdobył srebrny medal bojerowych mistrzostw świata w klasie DN. Zawody rozegrano na jeziorze Bukowno w Dąbkach.
Tytuł mistrza świata wywalczył Maalin Rasmus, który wcześniej triumfował również w mistrzostwach Europy, wyprzedzając Łukasza Zakrzewskiego oraz Karola Jabłońskiego.
Droga do rozegrania czempionatu nie była łatwa. Początkowo zawody miały odbyć się w Polsce, później zdecydowano o przeniesieniu ich do Szwecji. Ostatecznie regaty rozegrano jednak w naszym kraju – na Pomorzu.
Bojerowy wicemistrz świata podzielił się swoimi wrażeniami ze słuchaczami Radia Olsztyn.
Pogoda nie była optymalna. Zima jest sroga, ale jeziora pokryte są dużą warstwą śniegu. Nie możemy się ścigać na Mazurach. Mieliśmy duże problemy z wybraniem akwenu i rozegraniem tych regat (…) To impreza skomplikowana technicznie i technologicznie
– powiedział Karol Jabłoński.
Posłuchaj rozmowy Piotra Świniarskiego
Autor: P. Świniarski
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























