Śliska Sprawa: dlaczego adwokat „od trumien na kółkach” unika odpowiedzialności?
Adwokat skazany za śmiertelny wypadek znika, a policja wystawia za nim list gończy. Paweł Kozanecki, znany z bulwersujących wypowiedzi o „trumnach na kółkach”, nie stawił się do aresztu, gdzie ma odbywać karę. Nie wypłacił też odszkodowań rodzinom ofiar. Dlaczego unika odpowiedzialności?
Paweł Kozanecki w marcu tego roku został skazany prawomocnym wyrokiem na półtora roku więzienia. We wrześniu 2021 roku w okolicach Barczewa spowodował wypadek, w którym zginęły dwie kobiety. Po tym zdarzeniu opublikował kontrowersyjny film w internecie, w którym stwierdził, że ofiary mogłyby żyć, gdyby nie jechały „trumną na kółkach”. Wypowiedź zamieszczona na portalach społecznościowych zbulwersowała opinię publiczną.
Po trwającym prawie 5 lat procesie został skazany na 1,5 roku bezwzględnego więzienia. Jednak robi co może, by uniknąć kary. – Podobnie jest z wypłatą zasądzonych odszkodowań. Od prawomocnie zakończonego postępowania minął miesiąc, a na rachunek bankowy moich klientów nie wpłynęła ani jedna złotówka – mówi adwokat Karol Rogalski, pełnomocnik rodzin tragicznie zmarłych.
Posłuchaj wypowiedzi
Posłuchaj audycji Wojciecha Chromego i Leszka Tekielskiego
Redakcja: A. Niebojewska




























